Prawie dwadzieścia lat temu zaczął pracować w szkole. Najpierw przez przypadek, potem dla kaprysu i na przekór rodzinie, a w końcu z pasją. Raczej spokojny, ale ostatnio temperament zmienia mu się na wybuchowy, dlatego aby nie zrobić w afekcie czegoś głupiego, zaczął pisać blog. Jak większość nauczycieli, pracuje od poniedziałku do niedzieli, odpoczywa ósmego dnia. Społeczeństwo uważa, że nie pracuje wcale, bo co to za robota być nauczycielem.
Powrót | Do góry




