Chociaż samorządy na edukację uczniów niepełnosprawnych otrzymują znacznie więcej pieniędzy, to nie zapewniają im odpowiednich warunków nauki – donosi «Rzeczpospolita».
Każdemu uczniowi ze specjalnym orzeczeniem z poradni pedagogiczno-psychologicznej wskazującym na niepełnosprawność szkoły powinny zapewnić specjalne warunki nauki zalecone w orzeczeniu. Na realizację tych dodatkowych zadań dostają dodatkowe pieniądze.
Okazuje się jednak, że 160 tys. uczniów z orzeczeniem poradni pedagogiczno-psychologicznej nie może liczyć na pomoc szkoły.
— W wielu oddziałach ogólnodostępnych, a nawet integracyjnych zadania te są realizowane w znikomym procencie lub nie są realizowane wcale — mówi Paweł Kubicki, koordynator projektu «Wszystko jasne». Bywa, że uczeń wymagający intensywnej terapii logopedycznej ma pół godziny zajęć w tygodniu zamiast kilku, bo tyle czasu wolnego zostaje logopedzie.
Do Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom z Ukrytymi Niepełnosprawnościami Niegrzeczne Dzieci rocznie zgłaszają się setki rodziców z prośbą o interwencję w sprawie przyznania pomocy ich dzieciom, zgodnej z zaleceniami z orzeczenia — pisze gazeta.
Źródło: Rzeczpospolita
Powrót | Do góry






, aby dodać komentarz.
Ostatnio edytowany: 2012-01-05 16:19:39