Z założenia ta forma szkolnej uroczystości może w atrakcyjny sposób stać się uświęceniem ważnego wydarzenia historycznego i przypomnieć uczniom, że są w historii Polski momenty wielkie, z których możemy być naprawdę dumni.
BEATA PIOCHA
ZPSM KOSZALIN
SCENARIUSZ PRZEDSTAWIENIA „WIWAT 3 MAJA”
Na scenie w centralnym punkcie– naga mównica, po jej obu stronach stoły obrad, krzesła. Na mównicy leżą ukryte kartki. Wśród nich zielona kartka, która będzie odgrywać rolę„Liberum veto”.
RECYTATOR I wchodzi na scenę jako pierwszy– postawa godna, ale pełna zadumy– rozkłada na mównicy flagę narodową z orłem. Potem zwraca się do publiczności:
Święta miłości kochanej ojczyzny,
czują cię tylko umysły poczciwe!
Dla ciebie zjadłe smakują trucizny,
dla ciebie więzy, pęta nie zelżywe.
Kształcisz kalectwo przez chwalebne blizny,
gnieździsz w umyśle rozkoszy prawdziwe.
Byle cię można wspomóc, byle wspierać,
nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać.
Schodzi ze sceny.
NARRATORZY pojawiają się jako dziennikarze relacjonujący obrady sejmowe (mikrofon typowo„reporterski”)
NARRATOR I
Pierwszy rozbiór Polski w roku 1772 był prawdziwym wstrząsem zarówno dla elity umysłowej, jak i dla wielu zadu-fanych w sobie Sarmatów. Stało się wówczas jasne, że tylko gruntowna reforma może uratować państwo przed osta-teczną zagładą.
NARRATOR II
Sytuacja polityczna była wyjątkowo sprzyjająca: Rosja zajęta była wojną z Turcją i Szwecją, a także zwaśniona z Prusami. Obóz magnacki, utrudniający królowi, Stanisławowi Augustowi, dążenia reformatorskie, został rozbity na 2 stronnictwa.
NARRATOR I
W roku 1788 rozpoczął w Warszawie aż czteroletnie obrady sejm, nazwany potem Wielkim, którego wiekopomnym uwieńczeniem stała się w r. 1791 Konstytucja 3 Maja. Najważniejsze posta-nowienia, dotyczące reformy ustrojowej, pa-trioci wraz z królem przeprowadzili w formie niemal zamachu stanu.
Pozostali RECYTATORZY wpadają wzburzeni, grając role posłów, spieszących na posiedzenie, zajmują miejsca za stołami obrad. Głośno spierają się, machają rękami, rozkładają przyniesione teczki, papiery. Jeden z nich zajmuje miejsce za mównicą; zabiera głos, często uderza ręka w pulpit. Na każde jego pytanie pozostali odpowiadają chórem, głosy coraz bardziej wzburzone:
RECYTATOR I
Powiem, kto mojej ojczyźnie szkodzi.
Z samych panów zguba Polaków.
Oni zniszczyli wszystkie uszanowania dla prawa.
Oni prawo zamienili w czczą formalność.
Kto na sejmikach uczy obywatela zdrady, podstępów, podłości, gwałtu?
RECYTATORZY
Panowie!
RECYTATOR I
Kto niewinną szlachtę, najpoczciwiej i najszczerzej ojczyźnie życzącą, oszukuje, przekupuje i rozpija?
RECYTATORZY
Panowie!
RECYTATOR I
Kto od wieku robił nieczynną władzę prawodawczą, rwał sejmy?
RECYTATORZY
Panowie!
RECYTATOR I
Kto sądy zamieniał w targowisko sprawiedliwości albo w plac pijaństwa, przekupstwa, przemocy?
RECYTATORZY
Panowie!
RECYTATOR I
Kto koronę przedawał?
RECYTATORZY
Panowie!
RECYTATOR I
Kto koronę kupował?
RECYTATORZY
Panowie!
RECYTATOR I
Kto wojska obce do kraju wprowadził?
RECYTATORZY
Panowie!
RECYTATOR I
Kto od pewnego czasu zmienił wolę narodu w wolę dworu moskiewskiego?
RECYTATORZY
Panowie!
RECYTATOR I
Kto sprzedawał Polaków?
RECYTATORZY
Panowie!
RECYTATOR I
Kto przy rozbiorze kraju brał zagraniczne pensje?
RECYTATORZY
Panowie!
RECYTATOR I
Tak jest! Panowie przyprowadzili kochaną ojczyznę do tego stopnia upadku, słabości i wzgardy, z której ją dzisiaj z taką trudnością sama szlachta dźwiga.
Panowie!… Wasza duma, wasze łakomstwo, wasze niezgody i wspólne zawiści do niedoli przyprowadziły ojczyznę! Czas opamiętania waszego! Czas, abyście wrócili prawu dzielność! Bo was gwałt pogrąży! Wieleście Polszcze szko-dzili, czas, żebyście starali się jej to nagrodzić!… Pamiętajcie, abyście nie skrzywdzili tego sławnego sejmu!...
RECYTATOR wraca na swoje miejsce. Glos zabierają NARRATORZY; w tle trwają przyciszone obrady.
NARRATOR I
Słynna sesja rozpoczęła się przy obecności ok. 1/3 posłów, z których większość była pozyskana poprzednio, nie bez nacisku ze strony mieszczaństwa warszawskiego, które wypełniło plac Zamkowy i znalazło się na galeriach.
NARRATOR II
Król Stanisław August oświadczył, że jedyny ra-tunek widzi w przyjęciu ustawy rządowej:
RECYTATOR grający rolę Stanisława Augusta podchodzi do mównicy, zabiera głos (wzruszony, przejęty)
Ratuj się, szlachto!
Nie potrzeba, abyś traciła twoje swobody i wolność,
ale potrzeba, abyś twoje prawa upowszechniła,
abyś powiększyła liczbę obywateli swobodnych i wolnych.
Nie uratujesz się konstytucją cząstkową,
ale uratujesz się konstytucją zupełnie nową
i cały naród polski obejmującą.
Jest to epoka, gdy Polska zupełnej podpaść odmianie powinna!
Król podaje obu skrzydłom po pliku dokumentów z mównicy– wszyscy je sobie rozdają, oglądają rozmawiają o nich.
RECYTATOR wraca na miejsce.
Komentarz dziennikarski NARRATORA I:
NARRATOR I
Przygotowany zawczasu projekt konstytucji natychmiast odczytano i poddano dyskusji.
Kolejny mówca wyłania się spośród rozdyskutowanych nad posłów (wybrany przez grupę), po drodze przegląda do-kumenty, przy mównicy czeka na ciszę (posłowie uspokajają się stopniowo) i zabiera glos:
RECYTATOR
Polacy! Ośmielcie się, aby raz być narodem prawdziwie wol-nym! Jeżeli zaś chcemy, abyśmy byli jednym narodem, potrzeba koniecznie, abyśmy byli wszyscy zupełnie wolnymi pod panowaniem praw dobrych, dla całego ludu jed-nych… Mężowie wybrani i wy, prawodawcy wolnego narodu! Zastanówcie się ze drżeniem i bojaźnią nad stanem nieszczęśliwej ziemi, której mieszkańcy od niepamiętnych czasów ponoszą ucisk i nędzę! Oto jest pora najszlachet-niejsza użycia w narodzie waszego kredytu! Oto jest sposobność doświadczenia dzielności rozumu i woli waszej!
Komentarz dziennikarski NARRATORA II:
NARRATOR II
Izba przyjęła ustawę, po czym wśród manifestacji podnieconego ludu odbyło się uroczyste zaprzysiężenie konstytu-cji. Marszałkowie sejmu oświadczyli:
RECYTATORZY siedzący po obu stronach mównicy wstają i mówią chórem (gest ręki symbolizujący stuknięcie laską):
Upadły pęta niewoli i nierządu.
Oklaski pozostałych posłów.
Komentarz dziennikarski NARRATORA I:
NARRATOR I
Szlachta ziemiańska pozostawała stanem uprzywilejo-wanym, ale przywileje podzieliła z bogatym mieszczaństwem i została pozbawiona prawa zwierzchności wobec chłopów, których Konstytucja przyjmowała„pod opiekę prawa i rządu krajowego” jako„najliczniejszą w narodzie ludność, a zatem najdzielniejszą kraju siłę”. W ten sposób sprawa chłopska stała się sprawą ogólnopaństwową.
Komentarz dziennikarski NARRATORA II:
NARRATOR II
Konstytucja zmieniała organizację władz Rzeczypospolitej: ograniczono uprawnienia senatu, najważniejszym orga-nem władzy pozostawał sejm. Nie tracił on swego szlacheckiego charakteru, jednak jego działalność usprawniono: w ramach dwuletniej kadencji miał być„zawsze gotowy”.
Do mównicy podchodzi jeden z posłów: sięga po leżąca tam zielona kartkę. W momencie, gdy NARRATOR II mówi:
Decydowała większość głosów, bowiem zniesione zostało szkodliwe„liberum veto”.
poseł rozrywa ją nad pulpitem przy ogólnym aplauzie i oklaskach pozostałych posłów.
Komentarz dziennikarski NARRATORA I:
NARRATOR I
Do kompetencji sejmu należało ustawodawstwo, uchwały podatkowe i kontrola innych władz. Zmniejszyła się zależ-ność sejmu od sejmi-ków. Wreszcie co 25 lat miał się zbierać sejm konstytucyjny i tylko on mógł zmieniać prawa, zawarte w konstytucji.
Komentarz dziennikarski NARRATORA II:
NARRATOR II
Ważną zmianą stało się wprowadzenie w Polsce monarchii dzie-dzicznej. W ten sposób spodziewano się zmniejszyć ingerencję obcych państw w sprawy polskie.
Jeden z RECYTATORÓW odłącza się od stołu obrad, zbliża się do widowni, mówi patrząc w górę:
RECYTATOR
Witaj, majowa jutrzenko!
Świeć naszej polskiej krainie!
Ucieszmy się tą piosenką
Przy hulance i przy winie.
Wiwat maj! piękny maj!
U Polaków błogi raj.
Nierząd brał naszą spuściznę,
Gnuśność w ręku króla spała,
A wtem Trzeci Maj zabłysnął
I znowu Polska powstała.
Komentarz dziennikarski NARRATORA I:
NARRATOR I
Konstytucja 3 Maja stanowiła ważny krok w drodze do państwa typu nowożytnego — monarchii konstytucyjnej. Rzeczpospolita szlachecka przeobraziła się w Rzeczpospolitą oświeconą, i to bez obecności obcych wojsk w kraju, bez oglądania się na jakiekolwiek naciski.
Komentarz dziennikarski NARRATORA II:
NARRATOR II
Ustawa rządowa z 3 maja 1791 r. była drugą na świecie (po Stanach Zjednoczonych) ustawą konstytucyjną, regulują-cą organizację władz pań-stwowych, a także prawa i obowiązki obywateli, bo tym słowem określono w Konstytucji„wszystkich mieszkańców kraju«.
Komentarz dziennikarski NARRATORA I:
NARRATOR I
Pojawiło się w niej także nowe pojęcie narodu, obejmującego nie samą szlachtę, jak bywało dawniej, ale także mieszczan i chłopów.
Z zewnątrz wchodzi kolejny RECYTATOR, reprezentujący mieszczan:
RECYTATOR
Zgoda Sejmu to sprawiła,
że nam wolność przywróciła.
Wiwat!— krzyczcie wszystkie Stany
Wiwat nasz Król ukochany!
Taka jest narodu wola:
Za swych braci i za Króla
Obywatel każdy wszędzie
Życie swoje łożyć będzie.
Wiwat Sejm i Naród cały!
Dziś nam Nieba żywot dały!
Uczestnicy wspólnej pracy,
Pod jednym żyjąc rozkazem,
Wszyscyśmy bracia Polacy!
Kochajmy się wspólnie razem.
Podchodzi do stołu sejmowego, podaje rękę posłom; wszyscy wstają, gromadzą się za stołami; w tle komentarzy NARRATORÓW sceny bratania się narodu…
Komentarz dziennikarski NARRATORA II:
NARRATOR II
Na powstanie Konstytucji 3 maja miały wpływ teorie racjona-listów francuskich oraz wzory angielskie i amerykań-skie, jednak była ona dziełem myśli polskiej, odpowiadała potrzebom i możliwościom chwili, otwierała lepsze moż-liwości zabezpieczenia bytu i niezależności państwa polskiego.
Komentarz dziennikarski NARRATORA I:
NARRATOR I
Jej uchwalenie spotkało się z oddźwiękiem zarówno w samej Rzeczypospolitej, jak i poza jej granicami. W kraju po-pierała ją większość średniej szlachty i mieszczaństwa.
Z zewnątrz wchodzi kolejny RECYTATOR, reprezentujący chłopów ( po wygłoszeniu tekstu dołącza do zgromadzo-nych za stołami):
RECYTATOR
Rzucajmy kwiat po drodze;
tędy przechodzić mają
szczęśliwi narodu wodze,
co nowy Rząd składają.
Miasta, wioski szczęśliwe,
wstawajcie, słońce wschodzi.
Niebo wdało się tkliwe
i ludzi z ludźmi godzi.
Komentarz dziennikarski NARRATORA II:
NARRATOR II
Jednakże ze zdecydowanym sprzeciwem wobec przeprowadzonych prze-mian wystąpili konserwatyści magnaccy. Zwolennicy dawnego ustroju Rzeczypospolitej pozyskali poparcie carycy, Katarzyny II, którą również zaniepokoiły rewolucyjne uchwały warszawskie.
Komentarz dziennikarski NARRATORA I:
NARRATOR I
Ponadto sąsiedzi Polski obawiali się, by przeprowadzone reformy nie wzmocniły państwa polskiego, toteż woleli je zlikwidować, zanim jeszcze wzrosła jego siła militarna.
Komentarz dziennikarski NARRATORA II:
NARRATOR II
Pruski minister pisał z niepokojem:
Wchodzi RECYTATOR odgrywający rolę ministra i czyta ostrym głosem:
RECYTATOR
Polacy zadali śmiertelny cios monarchii pruskiej, wprowadzając dziedziczność tronu i konstytucję lepszą od angiel-skiej.
Komentarz dziennikarski NARRATORA I:
NARRATOR I
Pod naciskiem dyplomacji rosyjskiej przewidywany na następcę Sta-nisława Augusta elektor saski odmówił przyjęcia ko-rony. Natomiast przywódcy magnaterii, w porozumieniu z dworem carskim, przygotowali w Petersburgu w kwietniu 1792 r. akt konfederacji, która znosiła postanowienia uchwały majowej i przywracała dawny ustrój.
Stojący dotąd spokojnie z stołami posłowie, mieszczanin i chłop w przestrachu przesuwają się w tył, gromadząc się za mównicą.
Komentarz dziennikarski NARRATORA II:
NARRATOR II
Na polecenie Katarzyny II akt ten ogłoszono w pogranicznej Targowicy, a konfederaci zwrócili się o pomoc do Rosji. W kilka dni później bli-sko 100 tys. żołnierzy carskich wkroczyło do Rzeczypospolitej.
Komentarz dziennikarski NARRATORA I (podczas jego wypowiedzi posłowie zgromadzeni za mównicą skupiają się, a jeden z nich stopniowo podciąga w górę flagę narodową– od strony publiczności flaga rozłożona na mównicy kur-czy się i znika przy słowach o wymazaniu z mapy Europy)
NARRATOR I
Ta inwazja doprowadziła do II rozbioru w roku 1793, jednak już w roku następnym wojska kościuszkowskie podjęły walkę w obronie Konstytucji i niepodległości. Klęska powstańców pod Maciejowicami umożliwiła Rosji, Prusom i Austrii dokonanie III rozbioru Polski i wymazania naszego państwa z mapy Europy.
Wszyscy spuszczają głowy, milkną…
Z grona RECYTATORÓW wyłaniają się dwaj, którzy naprzemiennie mówią tekst:
RECYTATORZY
Choć we łzach tonie kraj,
ty, nadziejo, nam witaj!
Wrogów trupem kraj zasłany,
krwią tyranów zsiąkła trawa,
armatami zryte łany,
odzyskana wolność, prawa.
Boże daj, by nasz kraj
tak uświęcił Trzeci Maj!
By przekleństwem tknęło carat,
podnieśmy modły do Nieba,
w Niebie nadzieja i wiara,
ojczyźnie miłości trzeba.
Wolny kraj, Trzeci Maj—
oto jest Polaków raj!
Chociaż dziś na polskiej ziemi
krwawa spełnia się ofiara,
może pod gruzy naszemi
runą jeszcze trony cara...
Komentarz dziennikarski NARRATORA II:
NARRATOR II
Upadła więc Rzeczpospolita w roku 1795, lecz upadła jako państwo odrodzone i zreformowane, a Konstytucja stała się symboliczną ostatnią wolą konającej Ojczyzny.
Komentarz dziennikarski NARRATORA I:
NARRATOR I
Dla pokoleń, którym przyszło żyć w niewoli, Konstytucja 3 Maja była symbolem postępu, ofiarności obywatelskiej i walki narodowowyzwoleńczej. W kolejne rocznice oddawano hołd bohaterskim ojcom i dziadom oraz przypomina-no rodakom i świa-tu bezmiar krzywdy, wyrządzonej Polsce w momencie jej wspaniałego od-rodzenia, w momencie, kiedy właśnie dziełem Konstytucji udowodniła nadzwyczajną dojrzałość społeczną i polityczną.
RECYTATORZY rozstępują się, obchodzą stoły obrad, podchodzą do widowni; mówią tekst w podziałem na role; ostatnie okrzyki chóralnie:
RECYTATORZY
Wiwat Sejm! Wiwat Naród! Wiwat wszystkie Stany!
Jakby Arka Bożego z Narodem przymierza,
Jak tęcza matejkowska nad nami rozpięta,
Wieje, wieje ten okrzyk i w niebo uderza,
Tak powtarza, tak woła, tak wiernie pamięta:
I wszystka mądrość nasza w tym jednym okrzyku,
Wszystka mądrość po szkodzie, wszystka duma nasza
I rozum polityczny - spogląda dokoła,
Widzi niebo i ziemię, i fale Bałtyku
I drzewa białowieskie, i tatrzańskie ściany
I tchu nabiera w płuca, i tak dzisiaj woła:
Wiwat Sejm!
Wiwat Naród!
Wiwat wszystkie Stany!
KONIEC
Powrót | Do góry






, aby dodać komentarz.