Przedstawiam scenariusz lekcji wychowania fizycznego opartej na grach i zabawach integracyjnych i przeciw agresji, ktorej celem jest eliminowanie niepożadanych zachowań i napięć. Wyzwolenie atmosfery radości, poczucie bezpieczeństwa sprzyja integracji klasy a charakter zabaw ułatwia współpracę i współdziałanie w zespole.
Publikacja jest elementem realizacji planu rozwoju zawodowego.
SCENARIUSZ LEKCJI WYCHOWANIA FIZYCZNEGO
opartej na zabawach integracyjnych i przeciw agresji
klasa IV
Zadania – integracja grupy, eliminowanie agresywnych zachowań.
Cel – współpraca w zespole, pokonywanie barier, wyzwalanie pożądanych zachowań, przezwyciężanie napięć, zabawa.
Forma– ścisła, zabawowa, wyścigi drużynowe.
Przybory – dwa materace, szarfa.
- Zabawa ożywiająca
NAJSŁABSZA MYSZ– uczestnicy zabawy są myszami– przeciw nim występuje łowca (kot), którego rolę odgrywa jedna osoba z grupy. Na początku zabawy myszy ustalają między sobą, która z nich jest najsłabsza.
Zadanie myszy: zrobić wszystko, by najsłabsza mysz została złapana na końcu.
Zadanie łowcy; jak najszybciej odnaleźć i złapać najsłabszą mysz.
Zabawę należy przeprowadzać kilka razy pod rząd. Może być w formie berka, gdzie dotknięta przez łowcę niewłaściwa mysz wykonuje jakieś zadanie np. 10„brzuszków” w zwisie na drabince.
Role łowcy i najsłabszej myszy są odgrywane przez różne osoby. Nauczyciel zachęca do wypróbowywania różnych wariantów postępowania podczas zabawy.
SZPITAL (forma berka) — po dwóch przeciwnych stronach forum leżą materace–„szpitale”. Osoba dotknięta przez berka leży tyłem na podłodze, czeka na transport do„szpitala”. Najmniej dwie osoby wspólnie zmawiają się i przenoszą„rannego” do najbliższego„szpitala”.
Nauczyciel zwraca uwagę na bezpieczeństwo podczas biegania, i demonstruje jak w sposób właściwy (prosty kręgosłup) przenieść„rannego”.
Warianty przenoszenia„rannego”: trzymając go za nogi i ręce,„krzesełko”, wsparcie na ramionach sanitariuszy.
- Rozgrzewka poprowadzona wspólnie przez kolejno wyznaczane przez nauczyciela dzieci– nauczyciel pomaga.
NAJSŁABSZA MYSZ– uczestnicy zabawy są myszami– przeciw nim występuje łowca (kot), którego rolę odgrywa jedna osoba z grupy. Na początku zabawy myszy ustalają między sobą, która z nich jest najsłabsza.
Zadanie myszy: zrobić wszystko, by najsłabsza mysz została złapana na końcu.
Zadanie łowcy; jak najszybciej odnaleźć i złapać najsłabszą mysz.
Zabawę należy przeprowadzać kilka razy pod rząd. Może być w formie berka, gdzie dotknięta przez łowcę niewłaściwa mysz wykonuje jakieś zadanie np. 10„brzuszków” w zwisie na drabince.
Role łowcy i najsłabszej myszy są odgrywane przez różne osoby. Nauczyciel zachęca do wypróbowywania różnych wariantów postępowania podczas zabawy.
Po dwóch przeciwnych stronach forum leżą materace. Grupa podzielona na dwa zespoły Nauczyciel głośno wymienia ile okrążeń grupy przenoszą swoje materace, poruszając się biegiem po korytarzu forum zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Następnie podaje jedno słowo, które symbolizuje określoną czynność i pozycję końcową grupy– po dobiegnięciu na miejsce.
„Dach”– oznacza, że grupy muszą trzymać materac nad głową.
„Mur”– ćwiczący siedzą z tyłu materaca i trzymają go pionowo tworząc mur.
„Łódź”– wszyscy uczestnicy siedzą na materacach w rzędzie w siadzie rozkrocznym i wspólnie naśladują ruchy wiosłowania na łodzi.
„Łóżko”– wszyscy leżą na swoich materacach na plecach.
Np. gdy nauczyciel zawoła„Dwa dach”– to oznacza, że grupy biegną dwa okrążenia, a po dobiegnięciu na miejsce podnoszą go i trzymają nad głową.
Wygrywa zespół, który pierwszy dobiegnie na miejsce i przyjmie właściwą pozycję.
Wariant IInależy przenieść materac w określony przez nauczyciela sposób. Dzieci zarówno przed, jak i po wykonaniu zadania stoją, siedzą, leżą na materacu w określony przez nauczyciela sposób.
Uczestnicy tej zabawy będą mogli odreagować nadmierną energię, zaś te osoby, które nie ufają w swoją siłę, dodatkowo doświadczyć, jak mogą być silne w grupie z innymi.
START RAKIETY – wszystkie dzieci siedzą na obwodzie koła. Zaczyna się od tego, że wszystkie dzieci:
— bębnią palcami po podłodze, najpierw cicho i powoli, a potem coraz szybciej i głośniej;
— uderzają płaskimi dłońmi o podłogę albo klaskają, również z natężającą się głośnością i we wzrastającym tempie;
— tupią nogami, także tutaj zaczynając cicho i powoli, a potem coraz głośniej i szybciej;
— cicho naśladują brzęczenia owadów, przechodzące aż do bardzo głośnego wrzasku;
— hałas i szybkość wykonywanych ruchów stopniowo wzrastają, dzieci wstają gwałtownie, wyrzucają z głośnym wrzaskiem ramiona do góry– rakieta wystartowała.
Powoli dzieci znowu siadają na swoich miejscach. Ich ruchy uspokajają się. Hałas przebrzmiewa, słychać już tylko cichutkie brzęczenie owadów, które stopniowo zanika, aż wszystko ucichnie– rakieta znikła za chmurami.
Opracowała: Dorota Janikowska
Powrót | Do góry






, aby dodać komentarz.