Polecamy:

Twoja ankieta w 3 krokach




pokoje-stancje.pl
Scenariusz przedstawie szkolnych
Lekcja w kinie

Strony statyczne

Kiedy się zaczyna, a kiedy kończy miłość? – rozmowy z klasą

Pobierz do PDF Wydrukuj stronę
Data dodania: 2010-03-25 11:40:50

Rozmowy z nastolatkami na temat dojrzewania, seksualności i miłości nie należą do ulubionych tematów nauczycieli czy wychowawców.

Zwykle w szkole jest jeden„wyspecjalizowany ochotnik”, który prowadzi zajęcia na te tematy, podczas gdy reszta najchętniej pozbyłaby się trudnych lekcji i„delikatnych”,„niewygodnych”, a dla niektórych nawet„wstydliwych” tematów. mc2, czy miłość na potęgę?

Tymczasem znakomita większość młodzieży zdecydowanie bardziej pasjonuje się„płcią przeciwną” niż równaniami algebraicznymi. Dojrzewanie, miłość, seksualność to ich codzienność,„chleb powszedni”,„temat numer jeden” długich dyskusji czy nocnych, intymnych rozmów z przyjaciółmi. Dla wielu to także praktyka, uprawiana z pasją, choć najczęściej jednocześnie z ograniczoną odpowiedzialnością. Dorośli opiekunowie– rodzice, wychowawcy, często na własne życzenie, wyłączeni są z kręgu tych ważnych spraw, a o smutnych konsekwencjach dowiadują się zwykle za późno.





Kiedy i od czego zacząć?

Wczesny okres dojrzewania to trochę za późno, a w opinii wielu młodych ludzi to„wyważanie otwartych drzwi”. Większość z nich jest już po edukacji podwórkowej (by nie rzec„brukowej”), dysponując rozległą wiedzą„teoretyczną”, bardziej czy mniej wypróbowaną w praktyce. Warto o tym pamiętać, planując rozmowy z klasą. Tymczasem, od ustalenia czasu rozpoczęcia edukacji, ważniejsze wydaje się, o czym i jak chcemy rozmawiać. Nastolatkom, bardziej niż seksualne„technikalia”, przydałyby się umiejętności oraz wiedza o tym, jak zaprosić dziewczynę do kina albo jak powiedzieć miłemu chłopcu, że się go bardzo lubi.

Miłosne abecadło

W dzisiejszych czasach, kiedy nowoczesne media zrobiły już swoje, miłosne abecadło nie zaczyna się od litery„a”, przypominając raczej naukę nowego języka w odmiennym kulturowo świecie. Proces ten powinien być przede wszystkim powrotem do wartości podstawowych, na nowo kształtujących wrażliwość młodych ludzi na siebie samych i bliskich. Sprowadzanie miłości do seksualnego pożądania, zakochania do„chemii”, a dojrzewania do zagrożenia niepożądaną ciążą powoduje odhumanizowanie najpiękniejszego ludzkiego uczucia, jakim jest miłość. Utwierdza to tylko młodzież w przekonaniu, że wszyscy dorośli wokół, w tym także ich opiekunowie, podzielają ten punkt widzenia, traktując uczucia jak niepotrzebny dodatek do fizjologii.

Kocha, lubi, szanuje...

… myśli, nie dba, żartuje, w myśli, w mowie, w sercu, na ślubnym kobiercu! Ten dobrze znany wszystkim wierszyk szeptany był przez generacje zakochanych dziewczyn, zrywających listki akacji i wróżących sobie o ukochanym chłopcu. Bo miłość to niepewność, tajemnica i gra, której trudno się raz na zawsze nauczyć, niezależnie od tego, jak bardzo byśmy tego chcieli i jak długo próbowali. Może od tego właśnie rozpocząć rozmowę z klasą?

W ostatnich latach coraz większą furorę w szkołach robi tzw. edukacja z projekcją filmową. Polega na wybraniu tematu, przygotowaniu odpowiedniego materiału merytorycznego oraz dobraniu filmu fabularnego, stanowiącego najlepszą i najciekawszą ilustrację omawianych zagadnień. Wydaje się, że tematy związane z miłością, dojrzewaniem i seksualnością stanowią doskonały„pretekst” do wspólnego obejrzenia dobrego, wzruszającego filmu, o typowych, miłosnych problemach nastolatków. Po filmie warto zainicjować dyskusję, która przerodzić się może w dłuższy cykl spotkań i rozmów z uczniami.

Magia kina w szkole

Metodę pracy dydaktycznej z filmem stosuję od dawna. Zaczynam od krótkiej części„wykładowej”, wprowadzając temat. W klasie szkolnej, gdzie lekcja trwa 45 minut, wstęp teoretyczny nie powinien przekraczać 10 minut. Materiał musi być starannie i„czytelnie” przygotowany, najlepiej w formie pisemnej– wizualnej. Podając definicje czy nowe terminy,„podłączam” je pod treści filmu, jaki będzie później oglądany. Ułatwia to uczniom powiązanie trudniejszych pojęć z praktyką oraz pomaga samodzielnie odnajdywać w filmie przykłady omawianych zagadnień. Odpowiednio przygotowani uczniowie z pewnością zareagują na film bardzo żywo. Oglądany obraz, poza przeżyciem artystycznym, stanowi ważne doświadczenie emocjonalne oraz okazję do głębszej zadumy i autorefleksji. Po projekcji klasa gotowa będzie do wspólnej rozmowy, dyskusji oraz dalszej, własnej pracy. Uczniowie powinni przepracować w małych grupach wcześniej przygotowane pytania, a odpowiedziami podzielić się z kolegami. Staram się nikogo„nie wyrywać” do odpowiedzi, pozwalając najśmielszym i najbardziej aktywnym na zabranie głosu i przełamanie pierwszych lodów. Zwykle grupa„rozgaduje się na całego”, a nauczycielowi pozostaje uważne kontrolowanie szybko upływającego czasu. Na zakończenie trzeba zostawić czas na kilka pytań i krótkie podsumowanie.

Gdy miłość boli

Trudnym tematem będzie ukazanie związków miłości z przemocą oraz sposobów ich przezwyciężania. Temat warto rozpocząć od rozmowy dotyczącej doświadczeń młodzieży z przemocą w związkach intymnych, wspólnie zastanawiając się nad jej przyczynami. Zwykle rozmowa prowadzi do dyskusji o przemocy w domu rodzinnym, ale warto wtedy ukierunkować ją na osobiste zachowania młodzieży wobec swojego chłopaka czy dziewczyny, np. na randkach, na wakacjach czy na prywatkach. Tutaj także dobrze dobrany film stanowić może świetną pomoc dydaktyczną. Jest jednak kilka ważnych spraw, o których musi pamiętać nauczyciel czy pedagog prowadzący tego typu zajęcia. Chodzi o dobrą relację z grupą uczniów i zaufanie, jakim wzajemnie obdarzają się uczestnicy, otwarte dzielenie z innymi osobistych przeżyć. Prowadzący powinien wejść w nieco inną rolę niż ta codzienna przy tablicy, za biurkiem czy w pokoju nauczycielskim. Konieczne jest partnerstwo w dyskusji, naturalne bycie sobą, ale też utrzymywanie granic, cierpliwe słuchanie, poszanowanie dla odmiennych poglądów, wreszcie okazywanie zrozumienia i wrażliwości. Przed zajęciami warto też poprosić uczniów, by rozmowę potraktowali jako poufną, nie powtarzając innym osobistych szczegółów ze zwierzeń kolegów.

Najgorszy sekret

Nauczyciel rozmawiający z uczniamina tematy związane z dojrzewaniem, miłością i seksualnością nastolatków powinien być przygotowany na różne, niespodziewane, czasem zdumiewające reakcje czy przykre i smutne wyznania o doznanej krzywdzie.

Zjawisko krzywdzenia dziecka nie jest niczym nowym w dziejach ludzkości. Jednak badania naukowe w tej dziedzinie (ang. child abuse) zapoczątkowane zostały dopiero w latach 50. ubiegłego wieku odkryciami medycznymi, opisanymi w 1962 roku jako„zespół dziecka maltretowanego”.

Termin„krzywdzenie dziecka” jest zamiennie używany z terminami„maltretowanie” czy„złe traktowanie”, oznaczając„każdy akt działania przeciwko dziecku lub zaniechania działania na rzecz dziecka– przez osoby indywidualne, instytucje lub społeczeństwo, oraz jakiekolwiek skutki tych działań, pozbawiających dziecko jego praw i wolności i/lub zaburzających jego optymalny rozwój”.

Specjaliści wyróżniają kilka form krzywdzenia: przemoc psychiczną, fizyczną, zaniedbanie oraz molestowanie, nazywane też„wykorzystywaniem seksualnym”. Dzieci czy nastolatki dotknięte tym problemem czasami przez lata cierpią w milczeniu, ze strachu i wstydu ukrywając bolesną tajemnicę i jej sprawców.

Predatorami najczęściej bywają osoby z bliskiego otoczenia (w tym rodziny), wbrew potocznym poglądom, jakoby niebezpieczeństwo czyhało głównie w parku, piwnicy czy koło podwórkowego śmietnika. Trzeba też wiedzieć, że osobami molestującymi może być nieco starsze rodzeństwo czy rówieśnicy w szkole, na podwórku lub np. klubie sportowym.

Do zadań nauczyciela i pedagoga, któremu uczeń powierza swój„najgorszy sekret”, należy spokojne wysłuchanie opowiadanej historii lub delikatne zachęcenie do jej opowiedzenia, gdy pojawia się sygnał gotowości do zwierzeń. Nie trzeba być specjalistą w tej dziedzinie, by okazać uczniowi swoje wsparcie, zrozumienie i empatię. Kolejnym jednak krokiem jest powiadomienie psychologa szkolnego lub dyrektora szkoły o zaistniałej sytuacji. Ich obowiązkiem będzie dalsza analiza problemu oraz zgłoszenie sprawy  odpowiednim organom ścigania.

Wszystko na sprzedaż?

Innym problemem, o którym należy rozmawiać z młodzieżą, są– ostatnio odnotowywane coraz częściej– próby prostytuowania się („sponsoringu”) nieletnich dziewcząt, nazwanych„galeriankami”, od nazwy miejsca (sieci sklepów w tzw. galeriach), w których uprawiają proceder. Omawiam to zjawisko w tym najnowszym„Głosu Pedagogicznego” w artykule„Miłość niejedno ma imię”.

Szkoła nie powinna stronić od podejmowania tego tematu. Daje on okazję do rozmowy o wielu problemach związanych ze współczesnym światem i wchodzeniem w dorosłe życie. Młodzież dobrze zna zagadnienie, tym bardziej że na ekranach kin ukazał się niedawno polski film fabularny, szczegółowo ilustrujący problem.

Rozmowa powinna rozpocząć się od krótkiego omówienia tematu. Warto wtedy wykorzystać wiedzę uczniów, pozwalając im na samodzielny opis zjawiska. Kolejnym etapem może być zaproponowanie klasie pracy w małych grupach, wspólnie dyskutujących nad szczegółowymi zadaniami i pytaniami. Należeć do nich mogą: 1) szeroko rozumiane zagadnienia związane z odpowiedzialnością za własne wybory, postawy, zachowania; 2) normy moralne i ich granice, przestrzeganie i łamanie; 3) wolność i umiejętność korzystania z niej; 4) uczciwość wobec siebie i innych; 5) zagrożenia związane z zachowaniami, narażającymi bezpieczeństwo, zdrowie, a nawet życie; 6) potencjalne zagrożenia i skutki bezpośrednie; 7) konsekwencje„na całe życie” itd.

Podane przykłady stanowią tylko wybrane propozycje z ogromnego wachlarza tematów, których ostateczny wybór zależy od nauczyciela i klasy. Może się zdarzyć, że uczniowie sami zaproponują interesujący ich temat. Jeśli jednak klasa jest„oporna”, warto mieć„w zanadrzu” wybrane artykuły prasowe do przeczytania, krótko opisane wyniki badań naukowych, wreszcie np. zabawne pytania i odpowiedzi, w kolumnach„sercowych” dla nastolatków.

Ten„pierwszy raz”– raporty naukowe

Kopalnię wiedzy oraz świetną inspirację do dyskusji na tematy intymne dotyczące nastolatków stanowią raporty opisujące i analizujące ich własne opinie w tej sprawie. Należą do nich wyniki badań nad inicjacją seksualną młodych Polaków. Okazuje się, że ponad połowa badanych przeżywa swój„pierwszy raz” pod wpływem emocji, alkoholu, najczęściej na wakacjach, z nowo poznanym, czasem przypadkowym partnerem. Większość deklaruje jednocześnie, że najważniejszym (ale wcale niekoniecznym) powodem rozpoczęcia współżycia powinna być miłość. Dalej jednak okazuje się, że seks bez miłości akceptuje prawie połowa młodych ludzi, chętnie przechwalając się w gronie kolegów czy koleżanek swymi podbojami. Tworzy to sporą presję rówieśniczą na tych, którym nie spieszy się do seksu. Z obawy przed dezaprobatą, a nawet odrzuceniem przez grupę, gotowi są więc„wskoczyć do łóżka” z byle kim, byle jak i byle gdzie. Potwierdza się zatem potoczna obserwacja, z której wynika, że powściągliwość seksualna nie jest w cenie, a cnotliwość traktowana jak przeżytek czy wręcz ułomność lub dziwactwo. Warto więc może spróbować otwarcie porozmawiać z klasą na te tematy, dając młodym ludziom szansę na wyrażenie własnych poglądów, skonfrontowanie ich z rówieśnikami, wreszcie wysłuchanie głosu osoby dorosłej i dojrzałej– głosu rozsądku i doświadczenia, w osobie nauczyciela, wspierającego ich rozwój, a zarazem czuwającego nad ich dobrem i chroniącego przed niepotrzebnymi błędami, żałowanymi potem całe życie.

dr Anna Piekarska
Wydział Psychologii
Uniwersytet Warszawski


Powrót | Do góry
Zaloguj się

, aby dodać komentarz.