Data dodania: 2010-03-04 18:21:26
Przedstawienie oparte zostało na wierszu K. I. Gałczyńskiego pt.: «Kto wymyślił choinki?» ilustrowanego muzyką poważną oraz ruchem scenicznym prezentowanym przez uczniów. Może zostać wykorzystane zarówno w klasach I-III, jak i IV-VI.
Podkład muzyczny: fragment piosenki „Hu, hu, ha nasza zima zła”
Dzieci szumią jak drzewa
Dziecko I
Moje kochane dzieci,
był taki czas na świecie,
ze wcale nie było choinek, ani jednej...
Podkład muzyczny: fragment V symfonii Beethovena
Dziecko II
...i dzięcioł wyrywał sobie piórka z rozpaczy,
i płakała wiewiórka, co ma ogonek jak dymiący kominek.
Dzieci szlochają i wycierają zapłakane oczy.
Dziecko III
Ciężkie to były czasy niepospolicie,
bo cóż to, proszę was, za życie
na święta bez choinki, czyste kpinki.
Więc kiedy nadchodziły święta,
dzieci w domu, a w lesie hałasowały zwierzęta:
Wszyscy
-My chcemy, żeby natychmiast były choinki!
Uderzenie w bęben
Dziecko IV
Ale nikt się tym nie zainteresował,
aż wreszcie powiedziała mądra sowa:
Sowa
staje na podwyższeniu i przemawia:
-Tak dalej być nie może, obywatele!
Ja z sowami innymi trzema zrobię bunt,
bo choinek jak nie ma, tak nie ma,
tylko mak i suszone morele.
Dzieci naradzają się ze sobą i szepczą: -zrobimy bunt, zrobimy bunt!
Dzieci siadają, tylko kilkoro gra na dzwonkach.
Dziecko V
I rzeczywiście: jak przychodziła Gwiazdka,
nic nigdzie nie tonęło w blaskach,
był to widok nader niemiły;
i nikt nie myślał o zielonej świeczce,
i ciemno było, proszę was, jak w beczce,
przez to, że się nigdzie choinki nie świeciły.
Podkład muzyczny: fragment preludium deszczowego Chopina
Dziecko VI
Ale w chatce na nóżkach sowich
mieszkał pewien tajemniczy człowiek,
który miał złote książki i zielone pióro.
I jak nie krzyknie ten dobry człowiek:
Poeta
-Poczekajcie chwilkę, ja zaraz zrobię,
że nigdzie nie będzie ponuro.
Poeta zapala świecę, od której po chwili kilku uczniów zapala zimne ognie. Wtedy rozlega się fragment symfonii dziecięcej...