Scenariusz uroczystości szkolnej z okazji Swięta Niepodległości.
Święto Niepodległości
Scenariusz uroczystości szkolnej
Piosenka «Orszaki-Dworaki», sł. A. Osiecka, muz. J. Satanowski
(śpiewa chór żeński – uczennice klas pierwszych i drugich gimnazjum)
«Historio, historio,
cóżeś ty za pani,
że przez ciebie giną,
że przez ciebie giną
chłopcy malowani.
Orszaki, dworaki,
szum pawich piór!
Historio, historio,
czarna dyskoteko,
nie pozwalasz wytchnąć
ludziom ani wiekom.
Orszaki, dworaki,
szum pawich piór!
Historio, historio,
cóżeś ty za matnia,
pchamy się na scenę,
a to jeszcze szatnia.
Orszaki, dworaki,
szum pawich piór!
Historio, historio,
tania z ciebie dziewka,
miała być canzona,
a jest stara śpiewka.
Orszaki, dworaki,
szum pawich piór!
Historio, historio,
jaka w tobie siła,
żeś ty całe światy
z mapy poznosiła.
Orszaki, dworaki,
szum pawich piór!
Historio, historio,
tyle w tobie marzeń,
bywa, że cię piszą
kłamcy i gówniarze.
Orszaki, dworaki,
szum pawich piór!
Historio, historio,
ty żarłoczny micie,
co dla ciebie znaczy
jedno ludzkie życie?»
Narrator 1:
11 listopada 1918 roku, to jedna z najważniejszych dat w dziejach Polski. Dzień ten wieńczy blisko półtorawieczne dążenie kilku pokoleń Polaków do odzyskania utraconej na skutek zaborów, niepodległości. Niepodległość wywalczyli sobie sami Polacy, wykorzystując zaistniałe, sprzyjające okoliczności historyczne. Gdy obchodzimy rocznicę Polski niepodległej, pamiętamy i o tych, którzy przez cały wiek dziewiętnasty zachowali wiarę w odrodzenie naszego państwa, za tę wielką sprawę walczyli i ginęli.
W 1795 roku mocarstwa rozbiorowe przypieczętowały akt odbierający Polakom największe wartości – wolność i niepodległość.
Narrator 2:
Polska została rozebrana między Rosję, Prusy i Austrię.
(W trakcie recytacji trzy osoby z grupy recytatorów, z kartonikami z napisami «Rosja», «Prusy», «Austria» na plecach, «odmierzają» za pomocą centymetrów krawieckich granice państwa)
Aktor 1
«Ani jej widzieć wieczorem ni z rana
Bo rozebrana…
Więc śpi zapewne!- niech raz rzekną szczerze
Służebne panny,
Lub ,że gdy wstawa i nim się ubierze,
Używa wanny.
Tymczasem szwaczek trzy stoi z pudłami
I szewców sporo,
Co, nic nie widząc, swymi domysłami
Miary jej biorą.»
Aktor 2
«Tymczasem dzieci o rannej godzinie
Gdzieś do szkół idą
Oracz wywleka pług, i Wisła płynie,
i Warta z Nidą.
Błogi jest pejzaż, błogą woń poranna,
Gdy wstają zorze Ale cóż, kiedy ona rozebrana
Wyjrzeć nie może!»
Aktor 3
«Świat rzecze na to:<<Niech się ubierze
Na trzy sposoby:
Zachodnio – wschodnie – pstre weźmie odzieże lub – wór żałoby>>.
Gdy ona przecież bez zbroi — bez togi-
Pełna powagi i krasy,
Pamięta tylko, że po wszystkie czasy
Tak- karzą Bogi!»
Narrator 1:
Polacy nigdy nie pogodzili się z rozbiorami. Zawsze wysoko cenili wolność i swobody narodowe. Dlatego już w 1794 roku wybuchło powstanie przeciwko zaborcom pod wodzą Tadeusza Kościuszki. Niestety, powstanie upadło, ale dało początek kolejnym próbom. W noc listopadową1830 roku ruszyli młodzi kadeci pod wodzą Piotra Wysockiego na Belweder. Był to początek powstania listopadowego.
Piosenka: «Warszawianka» (śpiewa chór)
«Oto dziś dzień krwi i chwały’
Oby dniem wskrzeszenia był.
W gwiazdę Polski Orzeł Biały
Patrząc lot swój w niebo wzbił
I nadzieją podniecany
Woła do nas z górnych stron:
Powstań Polsko, skrusz kajdany,
Dziś twój triumf albo zgon!
Hej, kto Polak, na bagnety!
Żyj swobodo, Polsko żyj!
Takim hasłem cnej podniety
Trąbo nasza wrogom grzmij.»
Narrator 2:
Zryw listopadowy zakończył się klęską Polaków. Okrutny nowy władca «Królestwa» – Paskiewicz- pokazał, jak teraz będzie się karać, wywozić na Syberię i prześladować za pomoc w powstaniu. Musieli wtedy uciekać z Polski, albo już nie mogli do niej powrócić z zagranicy ci, którzy stworzyli Wielką Emigrację – Mickiewicz, Słowacki, Chopin, Lelewel. Kraj okrył się żałobą.
(na scenę wychodzi uczennica w czarnej sukni)
Aktorka:
«Schowaj, matko, suknie moje,
Perły, wieńce z róż:
Jasne szaty świetne stroje-
To nie dla mnie już.
Niegdyś jam stroje, róże lubiła,
Gdy nam nadziei wytrysnął zdrój,
Lecz gdy do grobu Polska zstąpiła,
Jeden mi tylko pozostał strój.
Czarna sukienka!
Narodowe nucąc śpiewki,
Widząc szczęścia świt,
Kiedym szyła chorągiewki
Do ułańskich dzid-
Wtenczas mnie kryła szata godowa;
Lecz gdy śród bitwy brat zginął mój,
Kulą przeszyty w polach Grochowa-
Jeden mi tylko przystoi strój:
Czarna sukienka!»
Narrator 1:
A potem przyszła Wiosna Ludów – ożywczy ruch wolnościowy Europy. Bił się lud Francji, Włoch, Austrii, Niemiec. Polacy także rzucili się w wojenną zawieruchę
i rozproszyli po całej Europie, walcząc o «wolność Waszą i naszą».
(na tle melodii hymnu państwowego odbywa się recytacja)
Aktor:
«Jeszcze Polska nie umarła,
Kiedy my żyjemy,
Co nam obca moc wydarła,
Szablą odbijemy.
Marsz, marsz Dąbrowski,
Do Polski z ziemi włoski,
Za twoim przewodem,
Złączem się z narodem.
Jak Czarniecki do Poznania
Wracał się przez morze,
Dla ojczyzny ratowania
Po szwedzkim zaborze.»
Narrator 2:
W roku 1863 wybuchło największe z powstań narodowych – styczniowe. W wyniku poniesionej klęski, wielu Polaków zostało wywiezionych na Sybir. Na obczyźnie żyli
i działali dla Ojczyzny uczestnicy tzw. Wielkiej Emigracji – tęskno im było do rodzinnego domu, do bliskich.
Aktor:
(na tle melodii «Rozkwitają pąki białych róż»)
«Do kraju tego gdzie kruszynę chleba
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla darów nieba…
Tęskno mi, Panie…
Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
Bo wszystkim służą…
Tęskno mi, Panie(…)
Do kraju tego, gdzie pierwsze ukłony
Są jak odwieczne Chrystusa wyznanie:
»Bądź pochwalony«
Tęskno mi, Panie…»
Narrator 1:
Przez cały okres niewoli wybitni Polacy, rozsławili imię Polski i głosili światu, że jest
i nie umarła. Maria Konopnicka przeciwstawiała się procesowi germanizacji, wynaradawianiu. Jej «Rota» manifestowała patriotyczne postawy, budziła świadomość narodową i konieczność obrony Ojczyzny.
Pieśń: «Rota» (śpiewa chór)
«Nie rzucim ziemi skąd nasz ród,
Nie damy pogrześć mowy,
Polski my naród, polski ród,
Królewski szczep piastowy.
Nie damy by nas gnębił wróg,
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!
Do krwi ostatniej kropli z żył,
Bronić będziemy ducha,
Aż się rozpadnie w proch i w pył,
Krzyżacka zawierucha.
Twierdzą nam będzie każdy próg,
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!
Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz,
Ni dzieci nam germanił,
Orężny stanie hufiec nasz,
Duch będzie nam hetmanił.
Pójdziem gdy zabrzmi złoty róg,
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!»
Narrator 2:
1 sierpnia 1914 roku wybuchła wojna pomiędzy Rosją, Niemcami i Austrią. Ci, co żyli
w zaborze rosyjskim, musieli walczyć po stronie rosyjskiej, ci z zaboru niemieckiego
i austriackiego – po stronie przeciwnej. Była to tragedia naszego narodu, walka bratobójcza.
Piosenka: «Wojenko, wojenko…»
(śpiewa chór)
«Wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani,
Że za tobą idą, że za tobą idą
Chłopcy malowani
Chłopcy malowani, sami wybierani
Wojenko, wojenko, wojenko, wojenko
Cóżeś ty za pani?
Na wojence ładnie, kto Boga uprosi –
Żołnierze strzelają, żołnierze strzelają
Pan Bóg kule nosi.»
Aktor :
«Rozdzielił nas, mój bracie,
zły los i trzyma straż.
W dwóch wrogich sobie szańcach
Patrzymy sobie w twarz.
W okopach pełnych jęku,
wsłuchani w armat huk,
stoimy na wprost siebie
ja – wróg twój; ty – mój wróg!
Las płacze, ziemia płacze,
w pożarach stoi świat,
a ty wciąż mówisz do mnie:
— To ja, twój brat… twój brat!
O nie myśl o mnie bracie,
w śmiertelny idąc bój
i w ogniu moich strzałów
jak rycerz mężnie stój.
A gdy mnie z dala ujrzysz,
od razu bierz na cel
i do polskiego serca
moskiewską kulą strzel.
Bo wciąż na jawie widzę
i co noc mi się śni,
że ta, co nie zginęła,
Wyrośnie z naszej krwi.»
Narrator 1:
Mimo trudnej sytuacji w sercach Polaków zapłonęła nadzieja, że nadchodzi wyzwolenie. Józef Piłsudski utworzył Legiony Polskie walczące z zaborcami.
Aktor :
«Synkowie moi, poszedłem w bój
jako wasz dziadek, a ojciec mój
jak ojca ojciec i ojca dziad,
co z Legionami przemierzył świat,
szukając drogi przez krew i blizny
do naszej wolnej ojczyzny.
Synkowie moi, da nam to Bóg,
że spadną wreszcie kajdany z nóg,
i nim wy męskich dojdziecie sił,
jawą się stanie, co dziadek śnił,
szczęściem zakwitnie krwią wieków żyzny,
łan naszej wolnej ojczyzny.»
Fragment pieśni legionowej «My Pierwsza Brygada»
( odtworzonej z płyty)
«Legiony to żołnierska nuta,
Legiony to ofiarny stos
Legiony to żołnierska buta
Legiony to straceńców los
My Pierwsza Brygada
Strzelecka gromada
Na stos rzuciliśmy
Nasz życia los
Na stos, na stos!»
Narrator 2:
11 listopada 1918 roku Niemcy podpisały kapitulację. Koniec wojny. Mamy wolną Polskę. Władzę nad wojskiem przejmuje naczelnik, Józef Piłsudski.
Aktor :
«Polsko, nie jesteś ty już niewolnicą.
Łańcuch twych kajdan stał się tym łańcuchem,
Na którym z lochu, co był twą stolicą
lat sto, swym własnym dźwignęłaś się duchem[…]
Żadne cię miana nad to nie zaszczycą,
Co być nie mogło przez wiek twą ozdobą:
Polsko: nie jesteś ty już niewolnicą;
Lecz czymś największym, czym być można: sobą!»
Narrator 1:
Dzisiaj po latach niewoli i okupacji żyjemy w wolnym kraju. Powinniśmy pamiętać
o swoich korzeniach i wybierać najwłaściwsze z dróg.
(w tle muzyka z filmu «Polskie drogi»)
Aktor :
«A jak ciebie ktoś zapyta:
Kto ty taki, skąd ty rodem?
Mów, że jesteś z tego łanu żyta,
Żeś z tych łąk, co pachną miodem.
Mów, że jesteś z takiej chaty,
Co Piastowską chatą była.
Żeś z tej ziemi, której kwiaty
gorzka rosa wykarmiła.»
Piosenka: G. Turnau — «Tutaj jestem» ( fragment odtworzony z płyty)
«Tutaj jestem, gdzie byłem,
gdzie się urodziłem.
Tu się wychowałem
i tutaj zostałem.
Mogłem jechać, wyjechać
i stad się oddalić,
ale jednak zostałem
z tymi co zostali.
Może lepiej by było
(kto by to ocenił?)
Gdybym rzucił to wszystko
miejsce bycia zmienił
Mogłem jechać wyjechać
i stad się oddalić
Ale jednak zostałem
z tymi co zostali
Tutaj jestem, gdzie byłem,
gdzie się urodziłem.
Tu się wychowałem
i tutaj zostałem.
Pomyślałem: to samo
słonce wszędzie świeci,
wiec gdzie byli dziadkowie,
będą moje dzieci.»
(Wszyscy uczestnicy widowiska gromadzą się na scenie, do przodu wysuwają
się narratorzy i uczniowie klasy pierwszej.)
Narrator 1: «Kto ty jesteś?» Uczeń 1: «Polak mały.»
Narrator 2: «Jaki znak twój?» Uczeń 2: «Orzeł biały.»
Narrator 1: «Gdzie ty mieszkasz?» Uczeń 1: «Między swemi.»
Narrator 2: «W jakim kraju?» Uczeń 2: «W polskiej ziemi.»
Narrator 1: «Czem twa ziemia?» Uczeń 1: «Mą ojczyzną.»
Narrator 2: «Czem zdobyta?» Uczeń 2: «Krwią i blizną.»
Narrator 1: «Czy ją kochasz?» Uczeń 1: «Kocham szczerze.»
Narrator 2: «A w co wierzysz?» Uczeń 2: «W Polskę wierzę.»
Narrator 1: «Coś ty dla niej?» Uczeń 1: «Wdzięczne dziecię.»
Narrator 2: «Coś jej winien?» Uczeń 2: «Oddać życie.»
Wykorzystano utwory:
C. K. Norwid, Rozebrana. Ballada,
K. Gaszyński, Czarna sukienka,
C. K. Norwid, Moja Piosnka II,
E. Słoński,Rozdzielił nas, mój bracie zły los...,
J. Żuławski, Do moich synów,
L. Staff, Polsko nie jesteś ty już niewolnicą,
M. Konopnicka, «***»
W. Bełza, Katechizm Polskiego Dziecka,
Orszaki-Dworaki, sł. A. Osiecka, muz. J. Satanowski,
Warszawianka, sł. T. C. Delavigne/K. Sienkiewicz, muz. M. K. Kurpiński,
Mazurek Dąbrowskiego, sł. J. Wybicki, muz. (autor nieznany),
Wojenko, wojenko, autor nieznany, melodia ludowa,
My Pierwsza Brygada,sł. T. Biernacki, A. T. Halaciński, melodia Przejście
przez Morze Czerwone,
Ścieżka dźwiękowa z filmu Polskie Drogi, muz. A Kurylewicz,
Tutaj jestem, sł. M. Zabłocki, muz. G. Turnau.
Święto Niepodległości
Scenariusz uroczystości szkolnej w Zespole Szkół w Gołębiewku
(rok szkolny 2004/2005)
Opracowała: mgr M. Nowakowska
Piosenka «Orszaki-Dworaki», sł. A. Osiecka, muz. J. Satanowski
(śpiewa chór żeński – uczennice klas pierwszych i drugich gimnazjum)
«Historio, historio,
cóżeś ty za pani,
że przez ciebie giną,
że przez ciebie giną
chłopcy malowani.
Orszaki, dworaki,
szum pawich piór!
Historio, historio,
czarna dyskoteko,
nie pozwalasz wytchnąć
ludziom ani wiekom.
Orszaki, dworaki,
szum pawich piór!
Historio, historio,
cóżeś ty za matnia,
pchamy się na scenę,
a to jeszcze szatnia.
Orszaki, dworaki,
szum pawich piór!
Historio, historio,
tania z ciebie dziewka,
miała być canzona,
a jest stara śpiewka.
Orszaki, dworaki,
szum pawich piór!
Historio, historio,
jaka w tobie siła,
żeś ty całe światy
z mapy poznosiła.
Orszaki, dworaki,
szum pawich piór!
Historio, historio,
tyle w tobie marzeń,
bywa, że cię piszą
kłamcy i gówniarze.
Orszaki, dworaki,
szum pawich piór!
Historio, historio,
ty żarłoczny micie,
co dla ciebie znaczy
jedno ludzkie życie?»
Narrator 1:
11 listopada 1918 roku, to jedna z najważniejszych dat w dziejach Polski. Dzień ten wieńczy blisko półtorawieczne dążenie kilku pokoleń Polaków do odzyskania utraconej na skutek zaborów, niepodległości. Niepodległość wywalczyli sobie sami Polacy, wykorzystując zaistniałe, sprzyjające okoliczności historyczne. Gdy obchodzimy rocznicę Polski niepodległej, pamiętamy i o tych, którzy przez cały wiek dziewiętnasty zachowali wiarę w odrodzenie naszego państwa, za tę wielką sprawę walczyli i ginęli.
W 1795 roku mocarstwa rozbiorowe przypieczętowały akt odbierający Polakom największe wartości – wolność i niepodległość.
Narrator 2:
Polska została rozebrana między Rosję, Prusy i Austrię.
(W trakcie recytacji trzy osoby z grupy recytatorów, z kartonikami z napisami «Rosja», «Prusy», «Austria» na plecach, «odmierzają» za pomocą centymetrów krawieckich granice państwa)
Aktor 1
«Ani jej widzieć wieczorem ni z rana
Bo rozebrana…
Więc śpi zapewne!- niech raz rzekną szczerze
Służebne panny,
Lub ,że gdy wstawa i nim się ubierze,
Używa wanny.
Tymczasem szwaczek trzy stoi z pudłami
I szewców sporo,
Co, nic nie widząc, swymi domysłami
Miary jej biorą.»
Aktor 2
«Tymczasem dzieci o rannej godzinie
Gdzieś do szkół idą
Oracz wywleka pług, i Wisła płynie,
i Warta z Nidą.
Błogi jest pejzaż, błogą woń poranna,
Gdy wstają zorze Ale cóż, kiedy ona rozebrana
Wyjrzeć nie może!»
Aktor 3
«Świat rzecze na to:<<Niech się ubierze
Na trzy sposoby:
Zachodnio – wschodnie – pstre weźmie odzieże lub – wór żałoby>>.
Gdy ona przecież bez zbroi — bez togi-
Pełna powagi i krasy,
Pamięta tylko, że po wszystkie czasy
Tak- karzą Bogi!»
Narrator 1:
Polacy nigdy nie pogodzili się z rozbiorami. Zawsze wysoko cenili wolność i swobody narodowe. Dlatego już w 1794 roku wybuchło powstanie przeciwko zaborcom pod wodzą Tadeusza Kościuszki. Niestety, powstanie upadło, ale dało początek kolejnym próbom. W noc listopadową1830 roku ruszyli młodzi kadeci pod wodzą Piotra Wysockiego na Belweder. Był to początek powstania listopadowego.
Piosenka: «Warszawianka» (śpiewa chór)
«Oto dziś dzień krwi i chwały’
Oby dniem wskrzeszenia był.
W gwiazdę Polski Orzeł Biały
Patrząc lot swój w niebo wzbił
I nadzieją podniecany
Woła do nas z górnych stron:
Powstań Polsko, skrusz kajdany,
Dziś twój triumf albo zgon!
Hej, kto Polak, na bagnety!
Żyj swobodo, Polsko żyj!
Takim hasłem cnej podniety
Trąbo nasza wrogom grzmij.»
Narrator 2:
Zryw listopadowy zakończył się klęską Polaków. Okrutny nowy władca «Królestwa» – Paskiewicz- pokazał, jak teraz będzie się karać, wywozić na Syberię i prześladować za pomoc w powstaniu. Musieli wtedy uciekać z Polski, albo już nie mogli do niej powrócić z zagranicy ci, którzy stworzyli Wielką Emigrację – Mickiewicz, Słowacki, Chopin, Lelewel. Kraj okrył się żałobą.
(na scenę wychodzi uczennica w czarnej sukni)
Aktorka:
«Schowaj, matko, suknie moje,
Perły, wieńce z róż:
Jasne szaty świetne stroje-
To nie dla mnie już.
Niegdyś jam stroje, róże lubiła,
Gdy nam nadziei wytrysnął zdrój,
Lecz gdy do grobu Polska zstąpiła,
Jeden mi tylko pozostał strój.
Czarna sukienka!
Narodowe nucąc śpiewki,
Widząc szczęścia świt,
Kiedym szyła chorągiewki
Do ułańskich dzid-
Wtenczas mnie kryła szata godowa;
Lecz gdy śród bitwy brat zginął mój,
Kulą przeszyty w polach Grochowa-
Jeden mi tylko przystoi strój:
Czarna sukienka!»
Narrator 1:
A potem przyszła Wiosna Ludów – ożywczy ruch wolnościowy Europy. Bił się lud Francji, Włoch, Austrii, Niemiec. Polacy także rzucili się w wojenną zawieruchę
i rozproszyli po całej Europie, walcząc o «wolność Waszą i naszą».
(na tle melodii hymnu państwowego odbywa się recytacja)
Aktor:
«Jeszcze Polska nie umarła,
Kiedy my żyjemy,
Co nam obca moc wydarła,
Szablą odbijemy.
Marsz, marsz Dąbrowski,
Do Polski z ziemi włoski,
Za twoim przewodem,
Złączem się z narodem.
Jak Czarniecki do Poznania
Wracał się przez morze,
Dla ojczyzny ratowania
Po szwedzkim zaborze.»
Narrator 2:
W roku 1863 wybuchło największe z powstań narodowych – styczniowe. W wyniku poniesionej klęski, wielu Polaków zostało wywiezionych na Sybir. Na obczyźnie żyli
i działali dla Ojczyzny uczestnicy tzw. Wielkiej Emigracji – tęskno im było do rodzinnego domu, do bliskich.
Aktor:
(na tle melodii «Rozkwitają pąki białych róż»)
«Do kraju tego gdzie kruszynę chleba
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla darów nieba…
Tęskno mi, Panie…
Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
Bo wszystkim służą…
Tęskno mi, Panie(…)
Do kraju tego, gdzie pierwsze ukłony
Są jak odwieczne Chrystusa wyznanie:
»Bądź pochwalony«
Tęskno mi, Panie…»
Narrator 1:
Przez cały okres niewoli wybitni Polacy, rozsławili imię Polski i głosili światu, że jest
i nie umarła. Maria Konopnicka przeciwstawiała się procesowi germanizacji, wynaradawianiu. Jej «Rota» manifestowała patriotyczne postawy, budziła świadomość narodową i konieczność obrony Ojczyzny.
Pieśń: «Rota» (śpiewa chór)
«Nie rzucim ziemi skąd nasz ród,
Nie damy pogrześć mowy,
Polski my naród, polski ród,
Królewski szczep piastowy.
Nie damy by nas gnębił wróg,
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!
Do krwi ostatniej kropli z żył,
Bronić będziemy ducha,
Aż się rozpadnie w proch i w pył,
Krzyżacka zawierucha.
Twierdzą nam będzie każdy próg,
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!
Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz,
Ni dzieci nam germanił,
Orężny stanie hufiec nasz,
Duch będzie nam hetmanił.
Pójdziem gdy zabrzmi złoty róg,
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!»
Narrator 2:
1 sierpnia 1914 roku wybuchła wojna pomiędzy Rosją, Niemcami i Austrią. Ci, co żyli
w zaborze rosyjskim, musieli walczyć po stronie rosyjskiej, ci z zaboru niemieckiego
i austriackiego – po stronie przeciwnej. Była to tragedia naszego narodu, walka bratobójcza.
Piosenka: «Wojenko, wojenko…»
(śpiewa chór)
«Wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani,
Że za tobą idą, że za tobą idą
Chłopcy malowani
Chłopcy malowani, sami wybierani
Wojenko, wojenko, wojenko, wojenko
Cóżeś ty za pani?
Na wojence ładnie, kto Boga uprosi –
Żołnierze strzelają, żołnierze strzelają
Pan Bóg kule nosi.»
Aktor :
«Rozdzielił nas, mój bracie,
zły los i trzyma straż.
W dwóch wrogich sobie szańcach
Patrzymy sobie w twarz.
W okopach pełnych jęku,
wsłuchani w armat huk,
stoimy na wprost siebie
ja – wróg twój; ty – mój wróg!
Las płacze, ziemia płacze,
w pożarach stoi świat,
a ty wciąż mówisz do mnie:
— To ja, twój brat… twój brat!
O nie myśl o mnie bracie,
w śmiertelny idąc bój
i w ogniu moich strzałów
jak rycerz mężnie stój.
A gdy mnie z dala ujrzysz,
od razu bierz na cel
i do polskiego serca
moskiewską kulą strzel.
Bo wciąż na jawie widzę
i co noc mi się śni,
że ta, co nie zginęła,
Wyrośnie z naszej krwi.»
Narrator 1:
Mimo trudnej sytuacji w sercach Polaków zapłonęła nadzieja, że nadchodzi wyzwolenie. Józef Piłsudski utworzył Legiony Polskie walczące z zaborcami.
Aktor :
«Synkowie moi, poszedłem w bój
jako wasz dziadek, a ojciec mój
jak ojca ojciec i ojca dziad,
co z Legionami przemierzył świat,
szukając drogi przez krew i blizny
do naszej wolnej ojczyzny.
Synkowie moi, da nam to Bóg,
że spadną wreszcie kajdany z nóg,
i nim wy męskich dojdziecie sił,
jawą się stanie, co dziadek śnił,
szczęściem zakwitnie krwią wieków żyzny,
łan naszej wolnej ojczyzny.»
Fragment pieśni legionowej «My Pierwsza Brygada»
( odtworzonej z płyty)
«Legiony to żołnierska nuta,
Legiony to ofiarny stos
Legiony to żołnierska buta
Legiony to straceńców los
My Pierwsza Brygada
Strzelecka gromada
Na stos rzuciliśmy
Nasz życia los
Na stos, na stos!»
Narrator 2:
11 listopada 1918 roku Niemcy podpisały kapitulację. Koniec wojny. Mamy wolną Polskę. Władzę nad wojskiem przejmuje naczelnik, Józef Piłsudski.
Aktor :
«Polsko, nie jesteś ty już niewolnicą.
Łańcuch twych kajdan stał się tym łańcuchem,
Na którym z lochu, co był twą stolicą
lat sto, swym własnym dźwignęłaś się duchem[…]
Żadne cię miana nad to nie zaszczycą,
Co być nie mogło przez wiek twą ozdobą:
Polsko: nie jesteś ty już niewolnicą;
Lecz czymś największym, czym być można: sobą!»
Narrator 1:
Dzisiaj po latach niewoli i okupacji żyjemy w wolnym kraju. Powinniśmy pamiętać
o swoich korzeniach i wybierać najwłaściwsze z dróg.
(w tle muzyka z filmu «Polskie drogi»)
Aktor :
«A jak ciebie ktoś zapyta:
Kto ty taki, skąd ty rodem?
Mów, że jesteś z tego łanu żyta,
Żeś z tych łąk, co pachną miodem.
Mów, że jesteś z takiej chaty,
Co Piastowską chatą była.
Żeś z tej ziemi, której kwiaty
gorzka rosa wykarmiła.»
Piosenka: G. Turnau — «Tutaj jestem» ( fragment odtworzony z płyty)
«Tutaj jestem, gdzie byłem,
gdzie się urodziłem.
Tu się wychowałem
i tutaj zostałem.
Mogłem jechać, wyjechać
i stad się oddalić,
ale jednak zostałem
z tymi co zostali.
Może lepiej by było
(kto by to ocenił?)
Gdybym rzucił to wszystko
miejsce bycia zmienił
Mogłem jechać wyjechać
i stad się oddalić
Ale jednak zostałem
z tymi co zostali
Tutaj jestem, gdzie byłem,
gdzie się urodziłem.
Tu się wychowałem
i tutaj zostałem.
Pomyślałem: to samo
słonce wszędzie świeci,
wiec gdzie byli dziadkowie,
będą moje dzieci.»
(Wszyscy uczestnicy widowiska gromadzą się na scenie, do przodu wysuwają
się narratorzy i uczniowie klasy pierwszej.)
Narrator 1: «Kto ty jesteś?» Uczeń 1: «Polak mały.»
Narrator 2: «Jaki znak twój?» Uczeń 2: «Orzeł biały.»
Narrator 1: «Gdzie ty mieszkasz?» Uczeń 1: «Między swemi.»
Narrator 2: «W jakim kraju?» Uczeń 2: «W polskiej ziemi.»
Narrator 1: «Czem twa ziemia?» Uczeń 1: «Mą ojczyzną.»
Narrator 2: «Czem zdobyta?» Uczeń 2: «Krwią i blizną.»
Narrator 1: «Czy ją kochasz?» Uczeń 1: «Kocham szczerze.»
Narrator 2: «A w co wierzysz?» Uczeń 2: «W Polskę wierzę.»
Narrator 1: «Coś ty dla niej?» Uczeń 1: «Wdzięczne dziecię.»
Narrator 2: «Coś jej winien?» Uczeń 2: «Oddać życie.»
Wykorzystano utwory:
C. K. Norwid, Rozebrana. Ballada,
K. Gaszyński, Czarna sukienka,
C. K. Norwid, Moja Piosnka II,
E. Słoński,Rozdzielił nas, mój bracie zły los...,
J. Żuławski, Do moich synów,
L. Staff, Polsko nie jesteś ty już niewolnicą,
M. Konopnicka, «***»
W. Bełza, Katechizm Polskiego Dziecka,
Orszaki-Dworaki, sł. A. Osiecka, muz. J. Satanowski,
Warszawianka, sł. T. C. Delavigne/K. Sienkiewicz, muz. M. K. Kurpiński,
Mazurek Dąbrowskiego, sł. J. Wybicki, muz. (autor nieznany),
Wojenko, wojenko, autor nieznany, melodia ludowa,
My Pierwsza Brygada,sł. T. Biernacki, A. T. Halaciński, melodia Przejście
przez Morze Czerwone,
Ścieżka dźwiękowa z filmu Polskie Drogi, muz. A Kurylewicz,
Tutaj jestem, sł. M. Zabłocki, muz. G. Turnau.
Marta Nowakowska-Rojewska
Powrót | Do góry






, aby dodać komentarz.