Opis i analiza przypadku uczennicy gimnazjum, która miała problemy w nauce języka angielskiego wynikające z zaległości z poprzednich lat nauki.
Opis i analiza przypadku– uczeń wymagający pomocy z języka angielskiego w celu wyrównania szans edukacyjnych
1. Identyfikacja problemu.
Większość uczniów naszego gimnazjum generalnie nie przejawia wielkich problemów z nauką języka angielskiego. Są niesłychanie zmotywowani i wielu posiada mniejszy lub większy talent językowy, poparty ciężką pracą. Jednak w każdym roku szkolnym pojawiają się nieliczni uczniowie, dla których nauka języka obcego stanowi nie lada wyzwanie. W takich przypadkach, należy zastosować indywidualne podejście do każdego ucznia i dobrać takie metody pracy, aby wyrównane zostały ich szanse edukacyjne. Dla wielu uczniów przejście ze szkoły podstawowej, gdzie byli zawsze prymusami, i zderzenie się z realiami naszej szkoły, gdzie czasem idzie im gorzej, to ciężkie przeżycie. Jeśli do tego dojdzie stres związany z uświadomieniem sobie przez samych uczniów, że w klasie są osoby bardziej przebojowe, które znacznie lepiej poradziły sobie z dostosowaniem się do nowych warunków, mogą oni całkowicie zniechęcić się do wszelkich prób nadrobienia braków czy zyskania akceptacji klasy. Aby do tego nie dopuścić należy bacznie przyglądać się uczniom nieśmiałym i lekko zagubionym.
2. Geneza i dynamika problemu
Monika, absolwentka 2009/2010, miała spore problemy z nauką języka angielskiego, kiedy we wrześniu 2008 roku rozpoczęłam pracę z tą grupą. Dziewczynka była wtedy w drugiej klasie i miała zaległości z klasy pierwszej i ze szkoły podstawowej. Dziewczynka była cicha, niekonfliktowa, nieśmiała. Przez kilka pierwszych tygodni nie naciskałam na swoich nowych uczniów, aby nie zniechęcić ich do przedmiotu i wszelkie błędy czy pomyłki traktowałam bardzo pobłażliwie. Nie naciskałam też na uczniów nieśmiałych, aby wypowiadali się, gdy widziałam, że jest to dla nich duży dyskomfort. Z obserwacji uczennicy, rozmów z innymi uczniami i nauczycielami uczącymi ją w klasie pierwszej wiedziałam, że jest osobą raczej wycofaną i nie lubi być w centrum uwagi. Nie sprawiała problemów wychowawczych, nie zgłaszała mi żadnych problemów w domu. Zawsze pilnie uczestniczyła w zajęciach, starała się systematycznie odrabiać prace domowe, a mimo to jej wyniki nie były zadowalające.
Po szczegółowej analizie problemu, zauważyłam, ze dziewczynka ma znacznie większe problemy z zapamiętywaniem dużych partii materiału, niż z opanowaniem mniejszych objętościowo treści. Miała też znacznie większe trudności ze zrozumieniem zagadnień gramatycznych niż leksykalnych, co wydawało się uzasadnione jej zaległościami z poprzednich lat nauki. Uczennica dość wyraźnie odstawała od reszty grupy, co negatywnie wpływało na jej samoocenę i motywację do nauki.
Sytuacja ta wymagała ode mnie większego zaangażowania w przygotowanie każdej jednostki lekcyjnej. Starałam się tak zaplanować proces dydaktyczny, aby zawsze mieć czas na indywidualną rozmowę z Moniką, wytłumaczyć jej niezrozumiałe zagadnienia, czy wyjaśnić wątpliwości. Przydatne okazywały się dodatkowe zadania przygotowywane przeze mnie właśnie z myślą o słabiej radzących sobie uczniach. Zachęcałam ją także do samodzielnej pracy w domu, np. z użyciem płyty dołączonej do podręcznika, zawierającej ciekawe ćwiczenia powtórzeniowe, czy z wykorzystaniem Internetu i listy przydatnych linków. Zastosowanie różnorodnych metod aktywizujących podczas lekcji również przyczyniło się do wyrównania szans edukacyjnych dziewczynki, która poczuła się jak pełnoprawny członek grupy, mając do wykonania różnorakie zadania.
3. Znaczenie problemu
Praca z tą uczennicą uświadomiła mi jak ważne jest zindywidualizowane podejście do każdego ucznia, a zwłaszcza osób nieśmiałych i nieumiejących głośno wyartykułować swoich potrzeb. Problem, który starałam się rozwiązać rzutował nie tylko na wyniki osiągane przez dziewczynkę, ale także na jej samoocenę i postrzeganie siebie samej jako członka klasowej społeczności. Sądzę, że Monika nabrała dzięki mnie i moim działaniom więcej pewności siebie i wiary we własne umiejętności językowe i społeczne.
4. Prognoza
Negatywna:
- Zatrzymanie procesu wyrównywania poziomu w nauce języka
- Osiągnięcie wyników poniżej możliwości intelektualnych
- Brak inicjatywy i aktywności
Pozytywna:
- Osiąganie dobrych wyników w nauce
- Aktywny udział w zajęciach, również pozalekcyjnych
- Rozwój zainteresowań i uzdolnień językowych
- Wyższa samoocena i poczucie akceptacji w nowej szkole i grupie
5. Propozycja rozwiÄ…zania problemu.
Aby pomóc Monice przezwyciężyć strach przed mówieniem i popełnianiem błędów, nie naciskałam zbyt mocno na to, aby przy każdej okazji się wypowiadała, ale za każdym razem, gdy to robiła, nagradzałam jej wysiłek pochwałą, plusem z aktywności, czy choćby uśmiechem. Monika doceniała to i stopniowo coraz śmielej udzielała się podczas zajęć, najpierw w pracy w parach, potem w grupie, a wreszcie na forum klasy. Oczywiście proces ten był bardzo rozciągnięty w czasie i trwał prawie dwa lata, aż do końca nauki w gimnazjum.
Inną zastosowaną przeze mnie metodą, była metoda małych kroków. Jak każdy inny uczeń Monika musiała zaliczać partie materiału w postaci dużych sprawdzianów. Niestety była to jej słaba strona. Zatem postanowiłam częściej przygotowywać dla tej grupy krótkie sprawdziany leksykalne, tak, aby każdy uczeń miał szanse uzyskać pozytywne oceny z krótszych partii materiału.
 Planując te wszystkie działania, miałam na uwadze fakt, iż uczennica będzie zdawała test gimnazjalny z języka angielskiego i starałam się tak dopasować treści, aby jak najbardziej pomóc jej w osiągnięciu dobrego wyniku egzaminu. Sądzę, że udało mi się to, ponieważ osiągnęła ona wynik w granicach 60%.
6. Wdrażanie działań.
Od momentu zdiagnozowania problemu, położyłam szczególny nacisk na zachęcenie Moniki do pracy nie tylko poprzez tradycyjne metody, tj. rozwiązywanie ćwiczeń gramatyczno– leksykalnych, ale przede wszystkim na rozwijanie jej autonomii w poszukiwaniu najlepszej dla niej metody. Zachęcałam ją do samodzielnych poszukiwań interesujących zadań na stronach internetowych; starałam się nie zapominać o kształtowaniu u niej poczucia współodpowiedzialności za proces uczenia się, poprzez samodzielne sprawdzanie zadanych partii materiału z kluczem, czy materiałem źródłowym. Podczas zajęć starałam się jak najczęściej włączać ją w pracę całego zespołu, jednocześnie pamiętając o jej nieśmiałości, nie wymagałam nieustannego aktywnego uczestnictwa w lekcji. Stopniowo uczennica zaczęła wierzyć, że jest w stanie poradzić sobie z coraz większymi wyzwaniami. Aby pomóc jej w osiągnięciu tego celu, przygotowywałam dla niej systematycznie zakres tematyczny wraz z ćwiczeniami do samodzielnej pracy w domu. Sądzę, że moje działanie przyniosły zamierzony skutek, gdyż uczennica poradziła sobie dośc dobrze na egzaminie gimnazjalnym.
7. Efekty oddziaływań
Dzięki odpowiednio zaplanowanej pracy z uczennicą wymagającą specjalnych dostosowań udało mi się w dużym stopniu wyrównac różnice w poziomie wiedzy i umiejętności pomiedzy Moniką a resztą grupy. Pozwoliło to dziewczynce poczuc się pewniej w kalsie i zmotywowało ją do dalszej pracy i poszukiwań najlepszych dla siebie metod nauki. Mam nadzieję, że dzięki temu łatwiej i szybciej znalazła swoje miejsce w nowej szkole i klasie.
Â
Opracowała: Mirosława Wojciechowska
Powrót | Do góry





, aby dodać komentarz.