Polecamy:

Twoja ankieta w 3 krokach




pokoje-stancje.pl
Scenariusz przedstawie szkolnych
Lekcja w kinie

Co powie minister edukacji?

Pobierz do PDF Wydrukuj stronę
Data dodania: 2010-08-31 07:00:07

Dawniej lubiłem początek roku szkolnego, ponieważ puszczano nam przez radio słowa ministra edukacji. Można się było pośmiać z głupoty rządzących, co zawsze dodaje człowiekowi sił do pracy. Teraz minister nie przemawia tak ochoczo do nauczycieli. Czasem powie kilka słów albo też napisze krótki list. Ostatnio śmiesznie było podczas rozpoczęcia roku szkolnego za ministra Giertycha, a potem już smutno. Przydałaby się jakaś gafa ze strony minister edukacji.

Jeśli nie najwyższa władza, to może chociaż coś głupiego na rozpoczęcie roku szkolnego powie moja dyrekcja. Niestety, zauważyłem, że w ostatnich latach w ogóle nie improwizuje, tylko czyta z kartki. Kilku prostych zdań nie powie z głowy. Gdy przemówienia są wcześniej pisane, wtedy na sali trudno o swobodną atmosferę. Spodziewam się, że będzie drętwo. Dowiemy się, że musimy dać z siebie wszystko, że trzeba wziąć się do pracy i do nauki itp.

Obecnie wszelkie szkolne uroczystości trwają bardzo krótko. Dawniej były przemówienia, akademie, występy artystyczne, a teraz krótko i na temat. Uczniowie też chcą jak najszybciej wyjść ze szkoły. Wychowawca dyktuje plan lekcji na najbliższy dzień albo dwa, wypowiada formułkę z życzeniami i wypuszcza uczniów. Kiedyś próbowałem zatrzymać wychowanków na kilka godzin. Wymyśliłem temat zajęć, zmusiłem do wysłuchania tego, co mam do powiedzenia, w końcu sprowokowałem młodzież do dyskusji. Przesiedzieliśmy w sali dobre cztery godziny. Koledzy w tym czasie siedzieli w barze, pili piwo i czekali, aż do nich dołączę. Gdy wyjaśniłem, że spóźniłem się, ponieważ chciałem coś uczniom powiedzieć z okazji rozpoczęcia roku szkolnego, odpowiedzieli:„Minister nie ma nic sensownego do powiedzenia, nasza dyrektorka też nie wie, co powiedzieć, to po co ty się wysilasz?”.

Nie wiem, czy w tym roku znajdę w sobie dość sił, aby przemówić do swoich uczniów. Wolałbym, aby stosowne mowy wygłosili minister edukacji oraz dyrektor szkoły. A nauczyciele tylko dopowiedzieli kilka słów od siebie.

 

-SS-


Powrót | Do góry
Zaloguj się

, aby dodać komentarz.

  • embar
  • 31.08.2010, 21:23
Prawda ... ale jaka przykra ... :(