Artykuł na temat nagród i kar w wychowaniu dzieci może być przydatny na spotkaniach z rodzicami uczniów jako np. wstęp do dyskusji lub pogadanki na temat różnych metod wychowawczych oraz ich skuteczności.
NAGRODY I KARY W WYCHOWANIU
Jednym ze sposobów wychowawczego oddziaływania na dzieci jest stosowanie nagrody i kary.
Józef Kozielecki posługuje się pojęciem „wzmocnień pozytywnych
i negatywnych”[1]. Uważa, iż odgrywają one główną rolę w sterowaniu zachowaniem człowieka.
Sterowanie pozytywne polega na „pobudzaniu, ustalaniu i modyfikacji zachowania za pomocą wzmocnień pozytywnych, takich jak bodźce konsumpcyjne, uznanie grupy czy uczucie przyjaźni i miłości. Z licznych badań psychologicznych wynika, że jest to najbardziej skuteczna i jednocześnie dość humanitarna metoda kierowania ludźmi. Mimo to zbyt rzadko wykorzystuje się ją w działalności praktycznej. We współczesnej cywilizacji naukowo-technicznej nagrody nie są głównym regulatorem zachowania, głównym regulatorem zachowania są często kary”.[2]
Sterowanie negatywne to druga metoda inicjowania, utrwalania czy modyfikacji zachowania człowieka. Polega ona na „stosowaniu wzmocnień ujemnych, takich jak deprywacja pokarmowa, kary pieniężne, przymus, represje, złe stopnie szkolne, odrzucenie przez grupę społeczną, nienawiść demonstrowana przez otoczenie. Tego rodzaju bodźce nazywa się w psychologii karami. Kara jest niepożądanym, awersyjnym skutkiem działania, który został celowo wprowadzony przez ludzi po to, aby wyeliminować zachowanie dewiacyjne i aspołeczne”.[3]
„Kara w rozumieniu pedagogicznym powinna pełnić funkcję korektywną
i profilaktyczną. Celem jej ma być poprawa wychowanka, dlatego też powinna ona budzić w nim wiarę we własne siły i możliwości rekompensaty. Jako metoda wychowania spełnia ona swoje funkcje, jeśli jest stosowana świadomie, konsekwentnie i jeśli ma przy tym związek z popełnionym czynem, tak, że wyzwala poczucie winy z jego powodu, zapoznaje dziecko z jego konsekwencjami oraz uczy odpowiedzialności i przewidywania rezultatów swojego postępowania,
a także wywołuje chęć zmiany dotychczasowego zachowania się”[4].
Aby kara mogła spełnić rolę pozytywną, należy przestrzegać pewnych zasad. Powinna być dostosowana do czynu i związana z nim, proporcjonalna do winy, uwzględniająca indywidualność, wiek oraz motywy postępowania dziecka. Rodzice czy wychowawcy są obowiązani do konsekwencji i jednomyślności
w karaniu, umiarkowania, stopniowania kar w zależności od doniosłości przewinienia[5].
Kara nie powinna stanowić ani zemsty, ani odwetu czy okupu. Niepożądane jest również stosowanie kar, które mają na celu ośmieszanie
i poniżanie dziecka. Niestety w praktyce wychowawczej wiele miejsca zajmują jeszcze kary niepedagogiczne. Należą do nich: poniżanie dziecka, ciągłe wytykanie wykroczeń, strofowanie, zawstydzanie, pogróżki, oziębłość, zbyt silne nagany, kary cielesne, pozbawianie rzeczy, do których dzieci mają prawo, grożenie przyszłymi karami.[6]
Kary wywołują często niepożądane skutki uboczne. Te nie planowane konsekwencje są nierzadko bardziej bolesne niż karane zachowanie. Zatem stosując kary należy wziąć pod uwagę negatywne konsekwencje, które wynikają
z tego zabiegu. Według J. Kozieleckiego[7] istnieje kilka zjawisk wywołanych przez wzmocnienia negatywne:
generalizacja hamowania – polega na tym, że kara tłumi nie tylko reakcje niepożądane, lecz również wiele zachowań o dużej doniosłości społecznej (np.: jeżeli nauczyciel ukarze ucznia za agresywne zachowanie wobec rówieśników, może to spowodować obniżenie aktywności dziecka na lekcji, pogorszenie wyników nauczania)
zaburzenia emocjonalne – jedną z konsekwencji silnych i nie-adekwatnych kar są reakcje lękowe i reakcje unikania, gniew i agresja (w naszej rzeczywistości poważnym problemem są zaburzenia emocjonalne, stosowanie kar może je spotęgować)
unikanie źródła karania – ludzie unikają tych osób i instytucji, które wymierzają im kary (jeżeli wychowawca klasowy stosuje rozbudowany system kar, a jednocześnie obce są mu metody sterowania zachowaniem za pomocą nagród, dzieci będą unikać lekcji i szkoły)
dostarczenie negatywnych wzorców zachowania (jeżeli dorosły bije dziecko za agresywne zachowanie, to karząc, nie tylko tłumi agresję podopiecznego, ale i uczy go jak wymierzać karę. W konsekwencji dziecko może zacząć stosować przemoc wobec rówieśników).
Na mniejszą skuteczność kary niż nagrody zwraca uwagę wielu autorów prac na ten temat (J. Kozielecki, I. Jundziłł, M. Ziemska) podkreślając, że nagroda bezpośrednio wzmacnia nagrodzone zachowanie, gdy tymczasem kara działa jedynie pośrednio i nie osłabia w uniwersalny sposób karanego zachowania. Zatem w oddziaływaniu wychowawczym na dzieci metoda nagrody jest bardziej efektywna niż metoda kary.
H. Muszyński zwraca uwagę, że „w procesie wychowania częstsze są momenty wymagające zachęcenia do pewnych zachowań niż momenty wymagające ich zwalczania. Poza tym nagrody bardziej niż kary wpływają na kształtowanie aktywnej postawy dziecka, wyzwalają jego czynny stosunek do obowiązków, do stawianych mu wymagań”[8].
Nagroda jest to bodziec, wzmocnienie pozytywne, którego zadaniem jest zainicjowanie zachowań społecznie aprobowanych lub utrwalenie zachowań już istniejących. Istnieją nagrody werbalne, pisemne, materialne, mogą też występować w postaci darzenia zaufaniem albo wspólnego, atrakcyjnego spędzania czasu.
Skuteczność oddziaływania nagród związana jest z umiejętnością przestrzegania i stosowania pewnych zasad. Należą do nich: indywidualizacja uwzględniająca płeć, wiek, zainteresowania i potrzeby dzieci, związanie nagrody
z czynem i uznanie rzeczywistego wysiłku włożonego przez dziecko przy jego podjęciu, konsekwencji i jednomyślności rodziców w nagradzaniu, stopniowanie nagród w zależności od skali i charakteru osiągnięć, umiarkowanie w stosowaniu nagród oraz ich różnicowanie.
Należy nadmienić, że tylko prawidłowe nagradzanie, ujmowane
w konsekwentnie stosowaną metodę wychowania dostarcza dzieciom prawdziwej satysfakcji, wzmacnia ich wiarę we własne siły, zapewnia poczucie bezpieczeństwa i zachęca do podejmowania nowych wysiłków.
[1] J. Kozielecki, Koncepcje psychologiczne człowieka, Warszawa 1998, s. 32
[2] J. Kozielecki, Koncepcje psychologiczne człowieka, Warszawa 1998, s. 34
[3] J. Kozielecki, Koncepcje psychologiczne człowieka, Warszawa 1998, s. 43
[4] M. Ziemska, Rodzina i dziecko, PWN Warszawa 1986 s. 328
[5] M. Ziemska, Rodzina i dziecko, PWN Warszawa 1986 s. 329
[6] M. Ziemska, Rodzina i dziecko, PWN Warszawa 1986 s. 329
[7] J. Kozielecki, Koncepcje psychologiczne człowieka, Warszawa 1998, s. 47-48
[8] H. Muszyński, Rodzina, moralność, wychowanie, Warszawa 1971 s. 323
Dane autora: Agnieszka Kowalska
Powrót | Do góry





, aby dodać komentarz.