Zdaniem resortu edukacji zespoły szkół złożone z gimnazjum i liceum (obecnie jest ich około 1000) sprawdzają się, bo ich uczniowie mają lepsze wyniki na maturach.
- Nauczyciele, którzy uczą w obu szkołach znają uczniów i wiedzą czego mogą od nich wymagać - wyjaśnia Cezary Urban, dyrektor Zespołu Szkół nr 7 w Szczecinie, którego uczniowie odnoszą sukcesy w olimpiadach. Ale MEN zależy nie tylko na poprawie wyników. Połączenie gimnazjów z liceami zwiększa szanse powodzenia reformy programów nauczania, która w 2012 r. ma wejść do liceów - podaje "Rzeczpospolita".
Źródło: Rzeczpospolita
Powrót | Do góry





, aby dodać komentarz.