Polecamy:

Twoja ankieta w 3 krokach




pokoje-stancje.pl
Scenariusz przedstawieñ szkolnych
Lekcja w kinie
Zarejestruj się lub zaloguj aby przeczytać pełen artykuł.

Nikt nas nie uczy bycia rodzicem

Pobierz do PDF Wydrukuj stronÄ™
Data dodania: 2010-01-14 20:41:17
Autor: Ewa Lisek

Nikt nas nie uczy bycia rodzicem, taką tezę wszyscy z reguły wyznają, jednak po bliższym przyjrzeniu się temu problemowi, stwierdzić należy, iż postawa rodzicielska kształtuje się bardzo wcześnie, mimo, że nie zdajemy sobie z tego sprawy. Wpływ na to mają nasze doświadczenia z dzieciństwa, wzory wychowawców, wiedza, którą nabywamy w ciągu całego życia.

Rodzina stanowi dla dziecka najlepsze naturalne Å›rodowisko rozwojowe. Jednym z istotnych zadaÅ„ rodziców jest zaspakajanie potrzeb psychicznych dziecka. Gdy oboje oni pragnÄ™li dziecka i oczekiwali go, wówczas zaspokajanie tych potrzeb odbywa siÄ™ w zasadzie spontanicznie i rodzice nie muszÄ… sobie tego uzmysÅ‚awiać. Na ogóÅ‚ dobrze jest, jeÅ›li zdajÄ… sobie sprawÄ™ z tego, ile znaczy dla rozwoju ich potomka obecność rodziców, ich kontakt z nim i stosunek do niego. Ta Å›wiadomość uÅ‚atwia w trudnych sytuacjach życiowych podejmowanie decyzji korzystnych dla dziecka. PowinniÅ›my zdawać sobie sprawÄ™ z tego, że nie wszystkie postawy rodziców wobec dzieci sÄ… równie wartoÅ›ciowe i korzystne dla ich rozwoju. W pewnych wypadkach mówimy o „wyrodnych rodzicach” lub o „maÅ‚piej miÅ‚oÅ›ci”, przy czym każde z tych okreÅ›leÅ„ charakteryzuje zupeÅ‚nie odmiennÄ… postawÄ™ wobec dziecka, odmienny sposób traktowania go. Te odmienne postawy pociÄ…gajÄ… za sobÄ… różne nastÄ™pstwa, wywierajÄ… na dziecko różny wpÅ‚yw. Rodzice powinni znać potrzeby psychiczne mÅ‚odego czÅ‚owieka, którego powoÅ‚ali do życia, muszÄ… zdawać sobie sprawÄ™, iż niezaspokojenie którejÅ› z potrzeb znajduje wyraz w pojawieniu siÄ™ zaburzeÅ„ w zachowaniu dziecka, a po jakimÅ› czasie trwaÅ‚ych ujemnych rysów jego osobowoÅ›ci. DoroÅ›li  znajÄ…c gÅ‚ówne typy postaw rodzicielskich mogliby wskazać na kierunek, w jakim każda z postaw może wpÅ‚ywać na ksztaÅ‚towanie siÄ™ zachowania i pewnych rysów osobowoÅ›ci dziecka a co za tym idzie mogliby uniknąć wielu błędów. Tego jednak oprócz kierunków pedagogicznych nikt nas nie uczy i bÄ™dÄ…c rodzicem postÄ™pujemy kierujÄ…c siÄ™ bardziej sercem i intuicjÄ…. Z reguÅ‚y na poczÄ…tku odrzucamy rady naszych mam, ciotek i babć, wierzÄ…c, iż poradzimy sobie z trudnym wyzwaniem, jakie nas czeka. ZÅ‚oÅ›ci nas czasem narzucanie woli przez osoby postronne, które pomimo doÅ›wiadczenia i niewÄ…tpliwej wiedzy z zakresu pielÄ™gnacji, żywienia  dzieci  nie majÄ… prawa wytykać naszych błędów rodzicielskich. Czy jednak mamy racjÄ™ odrzucajÄ…c pomoc innych? Chcemy być samowystarczalni i nowoczeÅ›ni, nie odpowiada nam model rodziny wielopokoleniowej, nie życzymy sobie narzucania zdania rodziców w kwestiach tak ważnych jak macierzyÅ„stwo i ojcostwo, ale czasem warto przeÅ‚amać swój opór i wysÅ‚uchać opinii starszego pokolenia, można siÄ™ z niÄ… zgadzać lub nie, ale wysÅ‚uchać warto. To w jaki sposób my traktujemy naszych starszych krewnych lub po prostu ludzi, głęboko zapada w pamięć naszych dzieci. Możemy spodziewać siÄ™ wiÄ™c, że wezmÄ… one z nas kiedyÅ› przykÅ‚ad i to od nas zależy jaki to bÄ™dzie przykÅ‚ad oraz jak my bÄ™dziemy kiedyÅ› traktowani.

Na temat wychowania dzieci najÅ‚atwiej przemawiać jest tym, którzy nie sÄ… rodzicami. Osoby na co dzieÅ„ obcujÄ…ce z dziećmi szybko uczÄ… siÄ™ pokory. Nawet znakomicie przygotowani do swojej roli rodzice miewajÄ…  trudnoÅ›ci i problemy w wychowaniu dzieci. Przecież wiÄ™kszość rodziców nie ma przygotowania pedagogicznego a jeÅ›li nawet takie posiada jest to wiedza teoretyczna, czÄ™sto weryfikowana w późniejszym życiu. Na ogóÅ‚ uczymy siÄ™ trudnej sztuki bycia rodzicem w oparciu o doÅ›wiadczenia wyniesione z wÅ‚asnego domu, czÄ™sto powielajÄ…c stare błędy. Analizujemy zachowania naszych rodziców, dostrzegamy ich błędy i niepowodzenia i staramy siÄ™ unikać ich powielania. Nie zawsze siÄ™ to udaje i w ten sposób potwierdzamy mojÄ… osobistÄ… tezÄ™, iż  nikt nie rodzi siÄ™ osobÄ… doskonałą a bycia rodzicem nikt nas tak naprawdÄ™ nie nauczy. WiedzÄ™ tÄ… musimy nabyć samodzielnie i nie odbÄ™dzie siÄ™ to ani szybko ani Å‚atwo. Å»aden rodzic nie jest na tyle doskonaÅ‚y, aby chociażby raz nie „oblać” egzaminu z bycia matkÄ… lub ojcem ale również nie jest na tyle „nieudolny” aby chociaż raz nie odnieść sukcesu na tym polu. Zarówno sukcesy jak i porażki stajÄ… siÄ™ tematem do rozmyÅ›laÅ„, mogÄ… motywować do kontaktów z dzieckiem lub zniechÄ™cać. Jednak chyba nigdy nie sÄ… dla nas rodziców obojÄ™tne.

Trudno jest być dobrym rodzicem, gdyż tylko w reklamie rodzicielstwo to pasmo niekoÅ„czÄ…cych siÄ™ radoÅ›ci i wzruszeÅ„. MaÅ‚e i zawsze uÅ›miechniÄ™te dzieci bawiÄ… siÄ™ na skÄ…panych sÅ‚oÅ„cem łąkach lub grajÄ… w piÅ‚kÄ™ w towarzystwie ukochanego rodzeÅ„stwa. Ich zadowoleni rodzice w trosce o ich zdrowie i rozwój pojÄ… ich sokami i jogurtami, używajÄ… szamponów, które nie szczypiÄ… w oczy, ubierajÄ… w miÄ™kkie i pachnÄ…ce ubranka, dajÄ… im uÅ›miech, akceptacjÄ™ i miÅ‚ość. Rzeczywistość jest trochÄ™ inna. Bezsenne noce, stosy ubraÅ„ do prania, konieczność peÅ‚nienia roli arbitra w sprzeczkach rodzeÅ„stwa, rola strażnika pozwalajÄ… uÅ›wiadomić sobie całą odpowiedzialność rodzicielstwa.

Encyklopedyczna definicja rodziny podkreÅ›la, że jest ona podstawowÄ… grupÄ… spoÅ‚ecznÄ… wystÄ™pujÄ…cÄ… we wszystkich typach spoÅ‚eczeÅ„stw i kultur. SkÅ‚ada siÄ™ z małżonków i ich dzieci oraz krewnych małżonków. W każdej epoce sprawa rodzicielstwa przedstawiaÅ‚a siÄ™ inaczej, pojawiaÅ‚y siÄ™ różne koncepcje dziecka, od traktowania go jako niedoskonaÅ‚ego dorosÅ‚ego, który wymaga „oszlifowania” poprzez ideÄ™  niewinnoÅ›ci do spostrzegania dzieci jako delikatne stworzenia boże, wymagajÄ…ce opieki i bezpieczeÅ„stwa. KonsekwencjÄ… takich postaw staÅ‚ siÄ™ wymóg zapewnienia dziecku edukacji i ochrony, na tym polegaÅ‚o rodzicielstwo. Przedtem dzieci po prostu rosÅ‚y, odtÄ…d musiaÅ‚y być wychowywane. Zmiana spojrzenia na rodzicielstwo pociÄ…gnęła za sobÄ… zmianÄ™ pozycji dziecka w rodzinie. Obecnie dzieci sÄ… w centrum, wokóÅ‚ nich skupiajÄ… siÄ™ wszystkie wysiÅ‚ki rodziców. Rozpoczęła siÄ™ epoka pajdocentryzmu. Rodzice popychani poczuciem winy i chorobliwÄ… odpowiedzialnoÅ›ciÄ… za szczęście dziecka, stali siÄ™ niewolnikami wÅ‚asnych lÄ™ków. Rodzice nie rodzÄ… siÄ™ doskonaÅ‚ymi matkami i ojcami, jednak Å›wiadomi wÅ‚asnej roli i obowiÄ…zków wobec dzieci, dziÄ™ki swojemu doÅ›wiadczeniu z dzieciÅ„stwa, bogatej literaturze, programom telewizyjnym oraz wÅ‚asnej intuicji uczÄ… siÄ™ bycia rodzicem  przez caÅ‚e życie. Wszakże jest siÄ™ rodzicem nie do osiemnastego roku życia dziecka lecz do koÅ„ca życia, jedne kÅ‚opoty sÄ… rozwiÄ…zywane i zastÄ™powane innymi, nie mniej poważnymi.

Przez wiele wieków tradycyjnym wzorcem rodziny byÅ‚a rodzina wielopokoleniowa. Dzieci żyÅ‚y z rodzicami i z dziatkami, ciotki i wujkowie na ogóÅ‚ mieszkali blisko i peÅ‚nili role rodzicielskie. SÄ…dzÄ™, iż wychowanie dzieci w tym już zapomnianym modelu byÅ‚o Å‚atwiejsze, chociaż niosÅ‚o za sobÄ… pewnego rodzaju niedogodnoÅ›ci na przykÅ‚ad,  gdy rodzice mieli nieco inne poglÄ…dy na rodzicielstwo niż inni czÅ‚onkowie rodziny.

Dziewczęta uczyły się bycia kobietą i matką automatycznie, modelując zachowania innych kobiet w rodzinie, chłopcy od dzieciństwa uczyli się bycia mężczyzną, jednak niekoniecznie bycia rodzicem, ponieważ było to zajęcie raczej zarezerwowane dla kobiet.

Powyższy wzorzec należy już do przeszÅ‚oÅ›ci i zastÄ…piony zostaÅ‚ przez rodzinÄ™ nuklearnÄ…, gdzie role rodzicielskÄ… peÅ‚niÄ… dwie osoby. Nawet gdy mÅ‚ode osoby zamieszkujÄ… w pobliżu rodziców, odmienne poglÄ…dy dziadków na temat wychowania potomstwa staje siÄ™ źródÅ‚em konfliktów. I tak znowu pojawia siÄ™ pytanie w jaki sposób sprostać zadaniom niesionym ze sobÄ… przez rodzicielstwo, czy posÅ‚ugiwać siÄ™ konkretnymi metodami, opisywanymi w wielu poradnikach, podrÄ™cznikach akademickich, czasopismach dla rodziców, czy zdać siÄ™ na wÅ‚asnÄ… intuicjÄ™, która podpowiada nieraz nie zawsze trafne rozwiÄ…zania problemów.

W życiu każdego rodzica pojawiajÄ… siÄ™ różne problemy zwiÄ…zane z wychowaniem dzieci, już na poczÄ…tku martwimy siÄ™ o to, czy prawidÅ‚owo siÄ™ one odżywiajÄ…, rosnÄ…, czy zapewniamy im odpowiednie warunki do optymalnego rozwoju. Wspomnieć pragnÄ™ o „szkoÅ‚ach rodzenia”, tak popularnych w obecnych czasach. PomysÅ‚ ten bardzo mi siÄ™ podoba i choć sama oczekujÄ…c na moje dzieci nie skorzystaÅ‚am z oferty „szkoÅ‚y rodzenia” uważam, że w dużym stopniu uczÄ… one, nie tylko jak sprostać przyszÅ‚ym obowiÄ…zkom rodzica ale przede wszystkim w jaki sposób czerpać radość i zadowolenie z macierzyÅ„stwa czy ojcostwa. Duże znaczenie ma udziaÅ‚ ojca w fizjologicznych narodzinach potomstwa. Tworzy siÄ™ wówczas...

Zarejestruj się lub zaloguj aby przeczytać pełen artykuł.
Zaloguj siÄ™

, aby dodać komentarz.