Aby dziecko osiągnęło sukces szkolny, ważna jest pomoc osób dorosłych, szczególnie rodziców.
Prawdziwy proces nauczania rozpoczyna się dla dzieci już w przedszkolu a następnie w momencie przekroczenia progu szkolnego, wówczas kiedy powinni osiągnąć dojrzałość szkolną do nauki. Jednak z tym bywa różnie. Mały uczeń na początku swojej kariery szkolnej nie zdaje sobie sprawy, że czekają go wzloty i upadki, osiągnięcia i niepowodzenia, rozczarowania i miłe niespodzianki. Na szczęście na nowej drodze życia uczniowi I klasy towarzyszy w szkole pani wychowawczyni, a w domu powinni zawsze służyć pomocą rodzice, aby te pierwsze kroki w edukacji szkolnej były pełne sukcesów i torowały drogę na dalsze osiągnięcia.
Okres, w którym dziecko rozpoczyna swoją edukację, jest dla rodziców sprawdzianem, czy jest ono zdolne, czy będą z nim kłopoty. Jeśli jest zdolne i uczy się chętnie, wówczas niewiele nim się zajmują bądź obciążają nadmiarem dodatkowych lekcji: muzyki, języków obcych, tańca itp. Prawdziwą gehennę przeżywają jednak te dzieci, którym nauka szkolna sprawia kłopoty. Przyczyny tych niepowodzeń mogą być różne: brak zdolności, zły stan zdrowia, deficyty rozwojowe, brak odpowiedniej motywacji do nauki, błędy popełnione przez nauczycieli i rodziców i w związku z tym nieodpowiedni start do szkoły itp. I między innymi udział rodziców w procesie nauczania swoich pociech jest uwarunkowany tymi właśnie zjawiskami: właściwościami dziecka, jego cechami, umiejętnościami i zdolnościami. Warunki domowe, w jakich przebywa dziecko, mają przemożny wpływ na jego naukę w szkole, dlatego rodzice powinni interesować się tym, jak ich dzieci sobie radzą, przede wszystkim poznać, jakie one są, bo bez czynnej pomocy domu nie łatwo jest dziecku pokonać samemu owe trudności. Badania wykazują, że„poziom wiadomości ogólnych przewidzianych dla wieku 7 lat jest czasem ogromny, a jednocześnie rażąco ubogi. Dzieci dokładnie są zorientowane, co grają w telewizji lub w kinie, wiedzą, jakie wyniki osiągają sportowcy, ale nie umieją odpowiedzieć na pytania dość proste– jakie są pory roku, często nie znają swoich adresów, nie wiedzą, jak mają na imię ich rodzice i kim są z zawodu”[1].
Często pomoc rodziców w edukacji dzieci jest spowodowana brakiem pewnych umiejętności wyniesionych z okresu przedszkolnego.„ Siedmiolatki za mało rysują i manipulują prawą rączką. Czeka je poważna praca w pierwszym roku szkolnym: zdobycie techniki pisania liter, potem całych wyrazów, cyfr, liczb.”[2]
Pomoc rodziców w edukacji dzieci ma swoje odbicie również w zjawisku odrabiania zadań domowych. Powinni oni zdawać sobie sprawę, że dzieci w młodszym wieku szkolnym mają bardzo dużo pracy. W czasie lekcji opanowują materiał nauczania, wykonują niezbędne czynności przygotowawcze do nauki, utrwalają zdobyte wiadomości. Prace domowe ograniczone są do powtórek lub uczenia się wierszyka. Mimo to okazuje się, że pomoc rodziców jest niezbędna poprzez stworzenie odpowiednich warunków do nauki, rozmowę z dziećmi, kontrolę ich pracy i pomoc w rozwiązywaniu napotkanych trudności. Rodzice rozumiejący znaczenie prac domowych dziecka dla całej edukacji przywiązują dużą wagę do tego, aby lekcje były odrabiane starannie i tworzą do nauki w domu odpowiednie warunki. Chcąc należycie się przyczynić do nauki domowej dziecka, nie tylko interesują się zadawanymi pracami domowymi przez nauczyciela, ale niejako sami starają się być nauczycielami i wymagają od dziecka utrwalenia i poszerzenia danego materiału w celu lepszego jego opanowania. Taka pomoc jest często związana z kosztami edukacyjnymi (materialnymi) ponoszonymi przez rodziców. W związku z postępem rozwoju komputeryzacji, zaopatrują się w programy edukacyjne z poszczególnych przedmiotów i w ten sposób zachęcają dziecko do lepszego doskonalenia się w danym zakresie i rozwijania swoich umiejętności. Oczywiście istnieje obecnie wiele innych środków przyczyniających się do większego zaangażowania się dziecka w pracy domowej, jak choćby internet. Jednak, jak już wcześniej wspomniałam, wszystko to jest związane z wysokimi kosztami, a nie wszystkich rodziców na takie pomoce edukacyjne stać. Dlatego też udział rodziców w zakresie prac domowych dziecka w tym wypadku będzie uzależniony od ich sytuacji finansowej.
Oczywiście pomoc rodziców w odrabianiu lekcji jest zależna także od wieku dziecka: im starsze, tym jest ona mniejsza bądź też większa, co znowu wiąże się z właściwościami i umiejętnościami dziecka.
Od umiejętności i zdolności ucznia zależy czas poświęcony przez rodziców na poszczególne przedmioty. Czy więcej czasu poświęcają na matematykę, czy też na j. polski itd.
Aby dziecko dobrze uczyło się i było w pełni przystosowane do wymagań szkoły, rodzice muszą być w stałym kontakcie z nauczycielem wychowawcą, pilnie uczestniczyć w zebraniach klasowych, co też wskazuje na ich udział w nauczaniu. Dobra znajomość wymagań szkoły pomoże w uniknięciu wielu błędów w udzielaniu pomocy i w prawidłowym stawianiu wobec dziecka wymagań. Dana pomoc rodziców jest uwarunkowana systemem pracy nauczyciela i wymaganiami programowymi. Nowe programy nauczania wprowadzone do młodszych klas wywołują wiele kłopotów dla rodziców, którzy nie wiedzą, jak udzielić dziecku pomocy i kontrolować jego postępy w nauce. Dlatego znowu wspomnę o wielkiej roli współdziałania rodziców z nauczycielami.
Również udział rodziców w nauce dziecka jest determinowany relacją między treściami przekazywanymi na lekcji i zadawanymi do domu. Jeżeli są one skorelowane, prace domowe są łatwym utrwaleniem materiału, to nie ma większego problemu. Natomiast jeżeli prace domowe wykraczają poza treści przekazywane na lekcji bądź są ich poszerzeniem, wówczas pomoc rodziców w nauce jest niezbędna.
Podsumowując uwagi na temat czynników determinujących udział rodziców w procesie edukacji dzieci w młodszym wieku szkolnym można stwierdzić, że owa pomoc zależy od wielu zjawisk ale jest niezbędna. Rola rodziców w przystosowaniu się do wymagań i obowiązków, jakie niesie nauka w szkole, jest ogromna. Bardzo ważne jest ich trwałe i żywe zainteresowanie postępami i działalnością dziecka w szkole, cierpliwe wysłuchanie tego, o czym mówiło się na lekcji, pytanie o pracę w szkole, przejrzenie zeszytów, pochwalenie za aktywny udział w nauce. Za drobne przewinienia nie karać krzykiem i naganą lecz łagodnie upomnieć i wskazać drogę do prawdy. Wówczas nauka szkolna nie tylko będzie miała prawidłowy przebieg, ale stanie się źródłem radości i powodzeń małego ucznia.
Przypisy:
[1] Danuta Siemek. Pierwszy rok w szkole.patrz.D. Chrzanowska i J. Paruszewska. 50 tajemnic o naszych dzieciach.Warszawa’87.s.121.
[2] Zobacz. D. Chrzanowska i J.Paruszewska. op.cit.s.121.
Opracowała: mgr Beata Dąbrowska
Powrót | Do góry





, aby dodać komentarz.