stymulacja polisensoryczna — wspaniały początek każdego dnia w codziennej pracy z dziećmi upośledzonymi w stopniu umiarkowanym i znacznym!PORANNY KRĄG, CZYLI STYMULACJA POLISENSORYCZNA WEDŁUG PÓR ROKU.
OPRACOWAŁA :
KATARZYNA PACEWICZ
NAUCZYCIELKA ZESPOŁU SZKÓŁ SPECJALNYCH W BIELSKU PODLASKIM
Pracuję z dziećmi upośledzonymi w stopniu umiarkowanym i znacznym. Od pięciu lat każdy dzień pracy rozpoczynam od zajęć polisensorycznych, zwanych «porannym kręgiem».Są to zajęcia obejmujące swym zasięgiem dotyk, wzrok, słuch, węch i smak. Głównym celem tych zajęć jest przede wszystkim spotkanie nauczyciela z dziećmi i dzieci ze sobą nawzajem, istotą tego spotkania jest komunikacja, budowanie zaufania i poczucia bezpieczeństwa.
Podstawa tworzenia programu «poranny krąg» opiera się głównie na wspaniałym świecie przyrody, którego rytmowi jesteśmy podporządkowani. Świat przyrody oferuje nam bogactwo różnorodnych polisensorycznych bodźców oddziałujących na naszą psychikę, zwłaszcza psychikę dzieci.
Za nim rozpocznie się pierwszy element «porannego kręgu», czyli zapalenie lampki zapachowej– dzieci przynoszą swoje poduchy na których siadają i dopiero wtedy następuje zapalenie lampki ( każda pora roku ma swój zapach; lato– różny, jesień– lawendowy, zima — miętowy, wiosna– cytrynowy). Następnie z zapaloną lampką podchodzę do każdego dziecka i wspólnie wymawiamy jego imię, zwracam też uwagę dziecka na cechy ognia. Po tej czynności zapalam świeczki dla każdego dziecka .Kolejnym etapem jest śpiewanie powitalnej piosenki, w której wymienia się imię dziecka połączone z jednoczesnym masażem dłoni odpowiednią oliwką zapachową. Ponieważ bodźce dotykowe maja ogromne znaczenie zwracam dużą uwagę na to jaki jest mój dotyk, staram się aby był bardzo precyzyjny, aby dawał dziecku poczucie bliskości z moją osobą oraz poczucie bezpieczeństwa w naszej «klasowej rodzinie».
Po powitaniu przychodzi czas na krótkie opowiadanie o danej porze roku, korzystam wówczas z naturalnych skarbów danej pory roku ( wiosną–są to posadzone wspólnie rośliny w doniczkach, jesienią– kasztany liście, zimą– śnieg, lód). Każdą porę roku charakteryzuje inny żywioł, spotkanie z żywiołem jest kolejnym elementem « porannego kręgu». Żywioły, czyli ogień, powietrze, woda i ziemia są bardzo cennymi bodźcami, bodźcami wielozmysłowymi. I tak np. ogień dzieci mogą zobaczyć, ale mogą również poczuć jego ciepło, wiatr oprócz tegoż mogą poczuć, mogą również usłyszeć i zobaczyć jego działanie. W czasie spotkania z żywiołem wykonuję określoną czynność: wiosną- rozcieram dzieciom glinę na ich dłoniach i obserwujemy co się z nią dzieje, latem zapalamy liczne świece, widzimy ich blask, czujemy ciepło, na koniec dzieci je zdmuchują, jesienią dmucham za pomocą wentylatora na suche liście, a także na włosy uczniów, dzieci próbują również same naśladować wiatr, zimą dotykamy lodu i obserwujemy jak zmienia swój stan, bawimy się zimną i ciepłą wodą, utrwalając tym samym pojęcie ciepła i zimna.
Po spotkaniu z żywiołem przychodzi czas na demonstrację instrumentu muzycznego i zabawy nim: wiosną– jest to bębenek, latem- gong, jesienią– dzwonki rurowe, a zimą — trójkąt muzyczny. Wprowadzam także piosenkę dopasowaną do danej pory roku. Próbujemy wówczas śpiewać piosenkę i jednocześnie «grać» na określonych instrumentach muzycznych. Dzieci bardzo lubią ten element zajęć, zazwyczaj wszystkie stają się bardzo ożywione, wesołe.
Kolejną czynnością, którą wykonuję jest zakładanie dzieciom kolorowych chust na głowy ( kolor chusty musi być zgodny z barwą danej pory roku, wiosna — kolor zielony, lato– czerwony, jesień- żółty, zima– biały ).Następnie dzieci same ściągają chustki z głów. Barwa każdej pory roku decyduje w dużym stopniu o wystroju naszej klasy- wiosną jest w niej dużo elementów zielonych, latem– czerwonych itd.
Przy każdej porze roku wprowadzam również etykietę z nazwą omawianej aktualnie pory roku wyszczególniam odpowiednie litery, (samogłoski «a», «o», «i», «e»- są dopasowane do określonej pory) dzieci oprócz głośnego wymawiania poszczególnych głosek próbują odnaleźć daną literę na etykiecie.
Kolejna grupa bodźców i co za tym idzie kolejny etap naszych zajęć polisensorycznych to wrażenia smakowe. Celem dostarczania tych bodźców jest zwiększenie wrażliwości warg i języka, poznawanie przyjemności smakowania i delektowania się potrawami. Wiosną podaję dzieciom cytrynę z cukrem, poznają wtedy smak gorzko- kwaśny, latem- słodką konfiturę z wiśni, jesienią– miód lub krem orzechowy, a zimą — miętowe pastylki w czekoladzie. Po doświadczeniach smakowych nadchodzi moment kończący nasze poranne zajęcia, każde dziecko zdmuchuje własną świeczkę a wybrana osoba lampkę zapachową (po kolei każdy z uczniów zostaje «wybraną osobą» na cały tydzień).
Zajęcia polisensoryczne «poranny krąg» towarzyszą mnie i moim uczniom od pięciu lat, dzieci doskonale poznały rytualizację poszczególnych czynności, znają wszystkie etapy tych zajęć co tak naprawdę pozwoliło im poczuć się pewniej, poczuć się sprawcami konkretnych czynności, a przede wszystkim pozwoliły na nawiązanie kontaktu z dziećmi i kontaktu między samymi dziećmi.
Te zajęcia są «bramą» do komunikacji dzieci. Pomimo zastosowania tych zajęć– głównie- w pracy z dziećmi upośledzonymi w stopniu głębokim, polecam je również do pracy z dziećmi upośledzonymi w stopniu umiarkowanym i znacznym. Dzieci je naprawdę bardzo lubią a im samym sprawiają wiele radości i choćby dlatego warto spróbować!
Katarzyna Pacewicz
BIBLIOGRAFIA
J. KIELIN (red.), Rozwój daje radość, Gdańsk 1999
Powrót | Do góry





, aby dodać komentarz.