Wsp?łczesny człowiek żyje w świecie zdominowanym przez środki masowego przekazu. Wśr?d nich telewizja zajmuje priorytetowe miejsce, bowiem posiada największy krąg odbiorców. Telewizja dostarcza nie tylko rożnego rodzaju informacji, ale także wiedzy i rozrywki. Bez wątpienia więc wspomaga rozwój młodego odbiorcy i rozwija krąg zainteresowań. Jednakże z drugiej strony powoduje, iż z aktywnych ludzi stajemy się biernymi podglądaczami, zdominowanymi przez telewizję, żyjącymi telewizją, w pewnym sensie surogatem i namiastką własnego, realnego życia. Kontakt z telewizją jest tak powszechny, że stał się obecnie swoistym stylem życia, formą przeżywania czy wręcz sposobem postępowania.
     Telewizja absorbuje czas dorosłych, ale przede wszystkim dzieci i młodzieży. Można powiedzieć, że tak wrasta w życie codzienne rodzin, iż zacierają się wręcz granice między rzeczywistością a fikcyjnym światem w programach telewizyjnych. Telewizja towarzyszy codziennym czynnościom ludzi takim jak: posiłki, spotkania towarzyskie, rozmowy itp. i próby jakiegokolwiek ograniczenia jej skazane są z góry na niepowodzenia. Tak np. proponowany w niektórych krajach jeden dzień w tygodniu bez telewizji nie zyskał akceptacji i aprobaty społecznej. Tak więc telewizja trwale zmienia organizację dnia każdego w szczególności zaś młodego odbiorcy kosztem jego czasu wolnego, który mógłby wykorzystać w inny bardziej kreatywny i twórczy sposób. Ograniczona aktywność ruchowa tzw. "dzieci telewizyjnych" wywiera negatywny wpływ na ich zdrowie fizyczne i wytrzymałość psychiczną. Oprócz wzroku, problemów z kręgosłupem, dochodzi często do hiperaktywności równoważącej pasywne przesiadywanie przed ekranem telewizyjnym oraz przeforsowanie zmysłów dziecka.
     Oglądanie telewizji wywołuje u widza oczekiwanie na pojawienie się coraz to nowych sytuacji, szybkiego tempa akcji filmu, utrzymanie wysokiego napięcia wewnętrznego, doznanie coraz silniejszych wrażeń. Odzwierciedleniem tego stanu jest funkcjonowanie w szkole uczniów zbyt często korzystających z telewizji. Uczniowie tacy są rozdrażnieni, zdekoncentrowani, niecierpliwi, brakuje im wytrwałości, szybko się wyłączają z procesu lekcyjnego. Jest to "wytworzona" przez telewizję obniżona zdolność uczenia się.
     W telewizji oglądamy najczęściej obrazy wymieszane, tzn. otrzymujemy informacje o zdarzeniach realnych na przemian z filmami fabularnymi, fikcją, konkursami, rozrywką itd. Podobnie przedstawiona jest śmierć rzeczywista i fabularna. Przy czym, mając do dyspozycji szerokie i doskonałe zaplecze, telewizja posługuje się coraz doskonalszymi efektami specjalnymi w celu sugestywnego ukazania niektórych zjawisk, np.: przemocy, agresji, zabijania. Zatem w jednych programach eksponowane są przede wszystkim komunikaty ujemne oceniające rzeczywistość, zaś w innych programach jest życie łatwe, lekkie i przyjemne, z tzw. wyższych sfer. To może przyczynić się do powstania tzw. świadomości medialnej, gdzie zacierają się granice się między tym, co realne, a tym co fikcyjne.
     Z tego powodu może wytworzyć się sytuacja zagrożenia zwłaszcza dla dzieci, gdyż one nie potrafią racjonalizować faktów i często za prawdziwe uważają zdarzenia filmowe, a nie realny rzeczywisty świat.
     Ponieważ ich zdolność selekcji informacji jest ograniczona, nierzadko bezkrytycznie ulegają prezentowanym wzorom w telewizji, są przekonane, iż przemoc zawsze popłaca, w końcu popadają w znieczulenie emocjonalne i tym sposobem eliminują współczucie oraz strach, uczą się lekceważenia bólu.
     Badacze kultury, antropolodzy i socjolodzy twierdzÄ…, że pod wpÅ‚ywem intensywnego obcowania z telewizjÄ… u dzieci i mÅ‚odzieży ksztaÅ‚tuje siÄ™ "umysÅ‚owość nowej fali", a wiÄ™c zapatrywanie protechnologiczne, skupiajÄ…ce siÄ™ wyłącznie na hedonistycznej i bezrefleksyjnej konsumpcji oferowanych medi?w. Jest to zjawisko na tyle niebezpieczne, że oznacza zerwanie kontakt?w z rzeczywistoÅ›ciÄ… i zamkniÄ™cie siÄ™ w okreÅ›lonym Å›wiecie – substytucie: grach video, programach telewizyjnych czy ulubionych filmach jako Å›wiatach samowystarczalnych. Pojawia siÄ™ tu zagrożenie, jakim jest problem masowego eskapizmu. CaÅ‚a ludzka energia zamiast uczestniczyć aktywnie w przeobrażaniu rzeczywistoÅ›ci, zostaje zużyta na walkÄ™ w obrÄ™bie Å›wiata fantazmatycznego.
     Telewizja oddziaływuje na odbiorc?w także przez spos?b korzystania z niej. Oglądanie program?w nie wymaga żadnej aktywności fizycznej, choćby takiej jak pójście do kina, a nawet przewracanie kartek przy czytaniu.
     Jest bardzo Å‚atwym sposobem spÄ™dzania czasu – wystarczy wygodnie usiąść i otworzyć aparat. Obraz, i to obraz ruchomy, przyciÄ…ga uwagÄ™. Nie trzeba sobie nic wyobrażać i do niczego myÅ›lowo dochodzić, bo wszystko jest podane wprost. Obraz może jeszcze mieć znaczenie symboliczne, jeżeli jednak dojdzie do niego sprawa trudnoÅ›ci, dziecko pozostaje przy warstwie pierwszej, bezpoÅ›rednio danej na pÅ‚aszczyźnie spostrzeżeÅ„. Dlatego jeżeli programy nie zawierajÄ… specjalnych staraÅ„ o pobudzenie aktywnoÅ›ci, można sÄ…dzić, że telewizja sprzyja biernoÅ›ci i lenistwu umysÅ‚owemu oraz obniżeniu sprawnoÅ›ci myÅ›lenia abstrakcyjnego.
     Telewizja dostarcza wielu wartoÅ›ciowych treÅ›ci, szczególnie z zakresu biologii, geografii, historii, fizyki, ale nie egzekwuje przyswajalnych wartoÅ›ci, ich utrwalanie i powiÄ…zanie z innymi treÅ›ciami. UczeÅ„ – widz oglÄ…da to, co chce. Nie to, co jest przydatne i wartoÅ›ciowe, ale to co go zainteresuje. CzÄ™sto sÄ… to programy pozornie dla dorosÅ‚ych, gdzie wystÄ™pujÄ… bohaterowie dziaÅ‚ajÄ…cy we współczesnym Å›wiecie lub w Å›wiecie wybiegajÄ…cym w przyszÅ‚ość(przestrzeÅ„ miÄ™dzyplanetarna, nowe odkrycia techniczne), a w rzeczywistoÅ›ci sÄ… to postacie i historie z baÅ›ni i mit?w, choć niestety czÄ™sto pozbawione wÅ‚aÅ›ciwego oryginalnym utworom tego typu przesÅ‚ania moralnego i spoÅ‚ecznego. CzÄ™sto sÄ… to programy promujÄ…ce agresjÄ™, zwyciÄ™stwo kosztem innych, spryt i oszustwo. Główny bohater jest zwyciÄ™zcÄ…, lecz czÄ™sto stanowi negatywny wzór uczÄ…cy dla mÅ‚odego pokolenia. Pokonuje innych siłą, g?ruje sprawnoÅ›ciÄ… fizycznÄ…, bogactwem, urodÄ… itp.
      Telewizja pełni dwie funkcje istotne z punktu widzenia pedagogiki: informacyjno-dydaktyczną i rozrywkową. Rozdzielenie tych funkcji jest sztuczne. Widzowie-dzieci ( zwłaszcza małe ) nie odróżniają programów edukacyjnych od rozrywkowych.
     Wszystkie programy telewizyjne traktują jako rozrywką podczas gdy w rzeczywistości pełnią one dla nich funkcję edukacyjną.
     Badania przeprowadzone w USA wykazały, że:
- czas poświęcony tygodniowo na oglądanie telewizji systematycznie wydłuża się z 19 do 26 godzin,
- najwięcej telewizji oglądają dzieci w wieku 10-12 lat, które oprócz typowych dla młodego wieku filmów rysunkowych i komedii sytuacyjnych zaczynają oglądać programy dla dorosłych: filmy przygodowe i dramaty,
- dzieci z rodzin mniej zamożnych oglądają telewizję częściej nici z rodzin bardziej zamożnych, w tym więcej programów obrazujących przemoc,
- dzieci mniejszości narodowościowych preferują programy z udziałem wykonawców swojej narodowości.
     Telewizja dostarcza dzieciom wiedzy i wzorców zachowania, głownie aspołecznych, prospołecznych oraz zachowań konsumenckich. Stwierdzaną w wielu krajach prawidłowością jest, że większość dzieci ogląda programy dla dorosłych.
OglÄ…dajÄ…c je dzieci stykajÄ… siÄ™ z:
- przemocą, czyli jawnym używaniem siły przeciwko innym, zachowaniem przynoszącym b?l fizyczny, rany lub śmierć- zawartą w aktach morderstw, strzelania, walki na pięści, atakowania, używania broni palnej, fizycznego powstrzymywania, stanowiących elementy dramaturgii film?w czy sztuk dla dorosłych;
- przemocą i drastycznymi scenami ( skutkami okrucieństwa wojny, walki, zemsty ) stanowiącymi elementy wiadomości telewizyjnych;
- aktami fizycznymi w transmisjach z gier zespołowych ( piłka nożna, rugby ) i z pojedynk?w w sportach walki ( boks, zapasy ).






, aby dodać komentarz.