Polecamy:

Twoja ankieta w 3 krokach




pokoje-stancje.pl
Scenariusz przedstawie szkolnych
Lekcja w kinie

Strony statyczne

Wybrane formy relaksacji i muzykoterapii w leczeniu uzależnień

Pobierz do PDF Wydrukuj stronę
Data dodania: 2011-03-29 21:22:12

Przed rozpoczęciem planowania jakichkolwiek oddziaływań terapeutycznych musimy się zastanowić co chcemy osiągnąć, do czego, wybór takich, a nie innych metod ma doprowadzić naszego podopiecznego. Dobrze postawiona diagnoza decyduje o ilości i jakości efektów, które spodziewamy się osiągnąć. Każdy terapeuta wypracowuje swój warsztat obserwacji, z którego najczęściej korzysta. I coraz częściej nie są to tylko testy. To wyzwanie nowej edukacji, nowej terapii, nowej formy pomocy.

Drugim czynnikiem, niezwykle istotnym, jest motywacja osoby, której pomagamy. Wśród osób uzależnionych, przebywających w ośrodkach stacjonarnych, są osoby które znalazły się tam ze względu na rodzinę, na sprawy sądowe i te których„poniesione straty życiowe” zdeterminowały do leczenia. Osoby, które leczą się dla siebie, z własnego, dojrzałego wyboru mają największą motywację. Dotrzeć do tych informacji, bardzo istotnych dla przebiegu i końcowego efektu pracy, zespołowi terapeutycznemu nie jest łatwo. Mechanizmy uzależnienia„zasłaniają” prawdziwe pobudki przed światem ale i przed samym uzależnionym. Jest on w stanie wierzyć w stworzoną przez siebie iluzję i poświęcić dużo pracy, aby taki stan świadomości utrzymać. Pytanie zatem o motywację do leczenia często nie otrzymuje, zgodnej z rzeczywistością odpowiedzi.





Znalazłam na to prosty sposób. Wykorzystuję w tym celu relaksację, którą nazwałam„Spacer do latarni morskiej”. Analiza wyobrażeń uczestników, dopóki nie odkryłam, że mogą one służyć jako narzędzie diagnostyczne, była materiałem, który w obszarze motywacji wskazywał na wiele, istotnych terapeutycznie szczegółów.

Dobór materiału muzycznego dla poszczególnych grup odbywa się na podstawie wyników Testu Natansona. Z mojego doświadczenia wynika, że materiał muzyczny z odgłosami morza jest materiałem, który działa zazwyczaj wyciszająco i relaksująco. Stąd pomysł na taką właśnie relaksację.

Oto jej treść:

Jesteśmy nad morzem, na wyspie, która przez chwilę może być tylko nasza. Jest piękny, słoneczny, ciepły, lipcowy dzień. Na plaży nikogo nie ma. Idziemy brzegiem morza do latarni morskiej. Jest to czas tylko dla nas. Czujemy jak słońce głaszcze nasze ciało. Chłodna bryza owiewa nas kropelkami rozbijających się fal, które przypływają… i odpływają. Spróbuj poczuć swój rytm, w którym fale wylewają się na twoje stopy, obmywając je i czyniąc, że spacer staje się coraz bardziej przyjemny. Chłodne fale i piana morska mieniąca się kolorami tęczy otaczają twoje stopy. Wciąż i wciąż. Odpływają… i przypływają; odpływają… i przypływają…. Poczuj ich dotyk.…

Dalej poprowadzisz swoją wędrówkę sam. Zwróć uwagę na jak największą liczbę szczegółów, którą uda ci się zauważyć. Poczuj jak elementy natury oddziałują na twoje ciało. Stań się z nimi jednym. W swojej wędrówce do latarni morskiej…………… (czasami przypominam, że idziemy do latarni a czasami nie– zależy od poziomu grupy; jeśli ocenię, że grupa dobrze pracuje, ubarwiam opowieść o dodatkowe szczegóły; jeśli ktoś zapyta co to znaczy, że grupa dobrze pracuje — nie odpowiem, bo w tym momencie każdy terapeuta musi zaufać swojej własnej intuicji).

Uczestnicy zajęć bardzo lubią poddawać się relaksacji i chętnie opowiadają o swoich wyobrażeniach. Na początku zastanawiałam się dlaczego jedni wchodzą do latarni inni nie. Jedni tylko na kilka stopni, inni trochę wyżej i schodzą w dół. Jeszcze inni mijają latarnię  i idą dalej. Są tacy, którzy wdrapują się na samą górę i stamtąd z wyraźnym odczuciem satysfakcji podziwiają panoramę. Odczucia tych osób wyraźnie różnią się od odczuć innych. Zaczęłam zadawać sobie pytanie dlaczego. Dalsza obserwacja doprowadziła mnie do odkrycia, że są to osoby, które przychodzą na oddział, żeby się leczyć i angażują się w leczenie. Mają motywację. Wiedzą po co tu są i dokąd chcą dojść. W większości przypadków doprowadzają leczenie do końca. Co jest trudną sztuką u osoby uzależnionej.

Zachęcam wszystkie osoby, które wykorzystują relaksację w swojej pracy do układania swoich własnych opowieści. W ten sposób wyobraźnia odsłania nam pokłady, których czasami sobie nie uświadamiamy. A my terapeuci możemy śmiało ten materiał wykorzystywać jako uzupełnienie naszych badań i obserwacji. Myślę, że szczególnie przydatne mogłyby być te doświadczenia w pracy w poradni, kiedy prowadząc grupę nie mamy możliwości obserwowania uczestników w innych momentach dnia, w jaki sposób się zachowują, jak kompensują swoje zniekształcenia poznawcze, dlaczego w pewnym sytuacjach pojawia się opór (niektóre nurty psychoterapii nazwały by taki stan pojawianiem się mechanizmów obronnych). To wszystko można„zobaczyć” analizując wyobrażenia naszych klientów i nie ma znaczenia czy pracujemy z dziećmi czy dorosłymi.

Oczywiście odkrywam tajniki oddziaływań pod koniec terapii. Wtedy uczestnicy rozumieją dlaczego ich spacer był całkiem inny od pozostałych i inaczej się zakończył. Dla klienta większą wartość ma własny materiał, który może porównać z innym. Staram się nie robić tych samych relaksacji więc po jakimś czasie można wybrać się w„Wędrówkę po mądrość życiową”, która jest zapisana w starej księdze ukrytej na samym szczycie Wieży Zapomnienia. Pod koniec leczenia możemy iść po„Złote Runo”, którym jest zdrowe, trzeźwe życie.

Nie muszę chyba zwracać uwagi na bogaty materiał, który można uzyskać z relaksacji„Wędrówka do Wieży Zapomnienia”. Można te zajęcia połączyć z zajęciami na temat mechanizmu uzależnienia– iluzji i zaprzeczania. Można też popracować nad wyłonionym problemem bez„dotykania” go (jeśli nasz podopieczny nie jest gotowy na to żeby o nim otwarcie mówić). Zadając pytania próbujemy„zajrzeć” głębiej, co czasami doprowadza nas do jakiejś tajemnicy, którą możemy w tym momencie podzielić się z klientem, bądź nie. Dla nas jest to istotna informacja. Wariacji na temat mądrości życiowych może być nieskończenie wiele, w zależności od tego czego jeszcze brakuje nam do portretu naszego wychowanka.

Nasze eksperymenty nie mają waloru badań naukowych i dopóki nie nabierzemy wprawy w analizowaniu materiałów wyobrażeniowych nieraz  zwrócimy uwagę na rzeczy mniej istotne pozostawiając bardziej istotne w cieniu, lub popełnimy jakiś błąd. Z czasem jednak, jeśli ten sposób relaksacji stanie się ważnym elementem Państwa warsztatu będziecie w stanie wychwycić każdy szczegół i różne poziomy informacji.

Ostatnio coraz więcej uwagi poświęca się wykorzystaniu muzykoterapii w leczeniu różnych zaburzeń w zachowaniu. Zwraca się uwagę na możliwości wykorzystania muzykoterapii w profilaktyce i resocjalizacji (Ochmanowski, Sęk, 2006). Może czas, żeby odejść od profilaktyki negatywnej i metod opartych na karaniu w leczeniu uzależnień na rzecz twórczej wizualizacji jako stymulatora rozwoju osobowości oraz pozytywnych wzmocnień zachowań. Czy funkcjonujący w większości ośrodków model leczenia uzależnień z wykorzystaniem wzmocnień negatywnych i tzw. dociążeń doprowadza do utrwalenia pozytywnej zmiany zachowania? A może zmiana znika w momencie kiedy uzależniony przestaje się obawiać, że za niepożądane zachowanie poniesie określoną konsekwencję np. w momencie, kiedy opuszcza placówkę i próbuje sił w trzeźwym życiu?

Negatywna profilaktyka opiera się przede wszystkim na tym czego człowiek nie powinien robić i od czego powinien się powstrzymać. Ks. Marek Dziewiecki (2001) w jednym ze swoich opracowań pt. ,, Nowoczesna profilaktyka uzależnień’’ pisze, że taka profilaktyka nie odnosi spodziewanego rezultatu. „Konfrontacja z realiami życia pokazuje w sposób jednoznaczny, że jest to strategia mało skuteczna i zupełnie niewystarczająca” (Dziewiecki, 2001 s.121);„Statystyki jednoznacznie świadczą o tym, że nieustannie powiększa się w naszym kraju liczba dzieci i młodzieży, którzy sięgają po alkohol, nikotynę, narkotyki i inne substancje psychotropowe. Obniża się też wiek inicjacji w tym względzie. Niska skuteczność stosowanych skutecznie programów profilaktycznych wynika przede wszystkim z faktu, że programy te nie odsłaniają ostatecznych przyczyn wchodzenia na drogę uzależnień– nawet najlepsze z nich kończą się tam, gdzie zaczyna się istota problemu” (Dziewiecki, 2001 s. 138).

Analiza przeprowadzonych badań potwierdza, że muzyka jako środek wychowawczo– terapeutyczny może wpływać na resocjalizację młodzieży (Żychowska, 2005), przy pomocy muzyki można wyzwalać bądź hamować nadmierną aktywność a nawet agresję (Metera, 2005).

Skoro poprzez oddziaływanie  muzyki można wpływać na obniżenie poziomu agresji u dzieci i dorastającej młodzieży (Kopacz, 1997; Gulińska-Grzeluszka, 2004), jak również na samoocenę niedostosowanych społecznie (Nikciuk, 2005) itp., to może warto by kosztowne programy profilaktyczne uwzględniały pracę, już od przedszkola, nad tym, żeby nauczyć dziecko szacunku do siebie, pokazać ile ma w sobie piękna, jakie jest wartościowe, jak dużo umie robić dobrze i że nie wszystko musi robić najlepiej. Przede wszystkim, że nie ma negatywnych cech tylko brakuje mu pewnych umiejętności, z których jedne są mu potrzebne w życiu i powinien się ich nauczyć, a inne nie. Oczywiście wykorzystując rożne formy muzykoterapii, ale nie tylko.

Często zadaję sobie pytanie– czy gdyby obok kilku języków obcych, tenisa, pływalni itp. w przedszkolu i każdym szczeblu szkoły były zajęcia z muzykoterapii, które prowadziłby wykwalifikowany psychoterapeuta, dzieci byłyby szczęśliwsze i nie tak często zapadałyby na chorobę braków jak potocznie określa się narkomanię? Ja myślę, że tak. Pod grubą skorupą obojętności, pretensji do całego świata i postawy roszczeniowej kryją się zagubione, nie wierzące we własne możliwości„dzieci”, które nie umiały w dzieciństwie i dorosłym życiu poradzić sobie z własnymi zniekształceniami poznawczymi dotyczącymi siebie i świata, który ich otacza.

Na zakończenie relaksacja„Drzewo”, którą wykorzystywałam w celu pozytywnego wzmocnienia każdego uczestnika. Relaksacja poprzedzona była psychorysunkiem„Jakim jestem drzewem”. Po omówieniu każdej pracy, z poleceniem wyobrażenia siebie jako drzewo rozpoczynała się relaksacja słowami:

Jesteś pięknym, zdrowym drzewem. Twoje gałęzie jak ramiona sięgają do samego nieba. Wyciągasz je do słońca, które łaskocze twoje listki i razem z wiatrem gra cichutką piosenkę. Jestem piękne, wyjątkowe — nie ma drugiego, takiego samego drzewa na świecie. Twoje korzenie sięgają głęboko w ziemię. Czujesz jaka siła z niej płynie. To matka, która cię karmi. Woda z solami mineralnymi przepływa od każdego koniuszka korzenia, przez cały pień do góry, aż do korony, która lśni w słońcu. Twoja siła pozwala ci przetrwać zawieruchę. Wszystkie trudne i gorsze dni. Przechylasz się gdy przychodzi nawałnica i zaraz prostujesz, żeby pławić się w słońcu.  Popatrz w lewą stronę… co widzisz? Popatrz w prawą stronę… co widzisz? Co się znajduje przed tobą i za tobą, blisko i daleko? Te wszystkie drzewa, pola i łąki są razem z tobą gdy pada deszcz, śnieg i gdy świeci słońce. To twój świat. Jesteś mu potrzebny. Twój każdy najmniejszy listek ma swoje miejsce w przestrzeni. Nikt ci nie może tego miejsca odebrać ani ty nikomu nie możesz odebrać jego miejsca. Jesteście skazani na siebie, bo jesteście sobie potrzebni.

 

 

 

 

Bibliografia:

Dziewiecki M., Nowoczesna profilaktyka uzależnień, Kielce 2001

Gulińska–Grzeluszka D., Rola muzykoterapii w pracy z dziećmi agresywnymi w wieku 9-11 lat. Wychowanie muzyczne w szkole 2004, 1, 13-17

Kopacz M., Wpływ muzykoterapii na obniżenie poziomu agresji u dorastającej młodzieży. Psychoterapia 1997, 4, 45-50

Metera A., Muzyka– konflikt przekonań i reakcji. W: Nowe trendy w edukacji muzycznej pod red. Andrzeja Białkowskiego, Lublin 2005

Nikciuk A., Wpływ muzykoterapii na samoocenę niedostosowanych społecznie. Szkoła Specjalna 2005, 2, 85-92

Ochmanowski P., Sęk M., Możliwości wykorzystania muzykoterapii w profilaktyce i resocjalizacji. Pedagogika społeczna 2006, 2, 73-85

Żychowska T., Walory terapeutyczno-wychowawcze muzykoterapii dzieci i młodzieży w wieku szkolnym. W: Nowe trendy w edukacji muzycznej pod red. Andrzeja Białkowskiego, Lublin 2005

 

Opracowała: Agata Biedrzycka


Powrót | Do góry
Zaloguj się

, aby dodać komentarz.